Dietetyczka kliniczna Anna Jedrej poruszyła na jednym ze swoich nagrań temat zasad postępowania w kuchni z surowym mięsem. Proste wskazówki ekspertki pomogą nam zadbać o większe bezpieczeństwo żywności.
REKLAMA
Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska"
Podstawowy błąd przed obróbką cieplną. Nie rób tego z surowym mięsem
Jeden z najczęstszych błędów dotyczy tego, co wielu z nas robi tuż przed obróbką cieplną. Wówczas surowe mięso często płuczemy pod bieżącą wodą. Nie jest to jednak najlepszy pomysł. Jak podkreśla dietetyczka, rozpryski mogą przenosić bakterie na zlew, blat i naczynia. Co istotne, rezygnując z tego kroku, nie musimy martwić się o bezpieczeństwo.
Zapewnia je adekwatna obróbka cieplna, ponieważ wysoka temperatura eliminuje drobnoustroje
- zaznacza Anna Jedrej. jeżeli jednak nie chcemy rezygnować z opłukiwania mięsa, możemy to zrobić w naczyniu z wodą. To znacznie lepsza opcja niż mycie go pod bieżącą wodą.
Kolejny powszechny błąd to rozmrażanie mięsa w temperaturze pokojowej. W takich warunkach bakterie namnażają się bardzo szybko. Dlatego najbezpieczniejszą opcją jest wstawienie go wcześniej do lodówki. Chłodnicze warunki są znacznie lepszą opcją.
Przechowujesz tak surowe mięso? To błąd
Wiele osób przechowuje mięso luzem bez zabezpieczenia. Przez to bakterie mogą w łatwy sposób przenieść się na inne produkty. Najlepiej jest więc umieścić mięso w szczelnym pojemniku lub zamkniętym opakowaniu. W ten sposób ograniczymy kontakt z inną żywnością.
Okazuje się, iż błędem jest także odkładanie surowego mięsa na górne półki lodówki. W tym miejscu temperatura jest zwykle najwyższa. Najchłodniej jest z kolei na dolnej półce. I to właśnie tam warto umieścić produkt.
Ostatni błąd, o którym wspomina dietetyczka, to używanie tego samego noża i deski do surowego mięsa oraz produktów gotowych do spożycia. Po krojeniu zawsze należy dokładnie umyć przedmioty. W przeciwnym razie bakterie łatwo przeniosą się na pieczywo czy warzywa. Podsumowując swój wpis, dietetyczka zwróciła uwagę na bardzo istotną kwestię.
Większość zatruć pokarmowych wynika nie z samego produktu, ale z błędów podczas przygotowywania żywności
- podkreśliła Anna Jedrej. Jak często spożywasz produkty mięsne? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.















