To nie koniec afery wokół piosenki o Taco Hemingwaya. Rzecznik Praw Obywatelskich idzie do sądu
Zdjęcie: Utwór równie dobrze można interpretować jako ostrzeżenie Diana Vyshniakova / Adobe
Rzecznik Praw Obywatelskich wkracza do sporu o piosenkę "Zakochałem się pod apteką". Główny Inspektor Farmaceutyczny uznał utwór za reklamę produktu leczniczego i nakazał twórcy zaprzestać jej rozpowszechniania. Rzecznik staje po stronie artysty i ostrzega, iż taka interpretacja przepisów może prowadzić do ograniczenia wolności twórczości artystycznej i wywołać tzw. efekt mrożący.















