Choroba afektywna dwubiegunowa bywa mylona z depresją, romantyzowana albo bagatelizowana jako zwykła zmienność nastrojów. - To poważne zaburzenie biologiczne, które nieleczone potrafi zniszczyć relacje, karierę i całe życie - mówi prof. Janusz Rybakowski. Jak podkreśla, przy adekwatnym leczeniu pacjenci mogą funkcjonować stabilnie przez wiele lat.