The Impossible Gym w Olsztynie. Nietypowa siłownia mówi o chorobie

gwarminska.pl 2 dni temu

Przed Galerią Warmińską stanęła wyjątkowa instalacja pod nazwą „The Impossible Gym”. Symbolizuje wyzwania stojące przed pacjentami z chorobą otyłościową

Instalacja pod nazwą „The Impossible Gym” to nietypowa siłownia. Została wyposażona w sprzęty, na których nie można ćwiczyć. To nie przypadek. Symbolizuje codzienne wyzwania, z jakimi mierzą się osoby z chorobą otyłościową – natury biologicznej, fizycznej oraz psychologicznej.

Siłownia, na której nie można ćwiczyć, ma pokazać coś, co jest niemożliwe. Tak, jak pacjenci chorujący na otyłość zmagają się codziennie z barierami, oporami, które muszą pokonać, tak samo na tej siłowni. To jest po to, żeby uświadomić, z czym mierzą się na co dzień pacjenci chorujący na otyłość i jak bardzo ciężka jest to choroba podkreśla prof. Natalia Dowgiałło-Gornowicz, chirurg bariatryczny w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Olsztynie.

The Impossible Gym jest jednocześnie przestrzenią edukacji dotyczącą otyłości oraz wsparcia pacjentów w ich drodze do zdrowia. Do 4 lipca br., w godzinach 11:00-20:00, odwiedzający mogą skorzystać z bezpłatnych pomiarów składu ciała oraz konsultacji z dietetykami w trzech gabinetach.

Jej celem jest zwiększanie świadomości otyłości jako choroby, wsparcie pacjentów w ich drodze do zdrowia oraz przeciwdziałanie stygmatyzacji społecznej. Ideą przyświecającą instalacji jest pokazanie wyzwań, z jakimi mierzą się na co dzień osoby żyjące z otyłością. Instalacja nie ogranicza się jednak tylko do zobrazowania trudnej sytuacji osób chorych na otyłość i edukacji, iż otyłość jest chorobą. Pomaga też postawić im pierwszy krok na drodze do zdrowia, dzięki dostępowi do bezpłatnej analizy składu ciała oraz konsultacji ze specjalistami.

– Otyłość to bardzo ciężka choroba, która w przestrzeni publicznej nie funkcjonuje, jako choroba. A jest początkiem licznych inny schorzeń i powikłań, takich jak cukrzyca typu II czy nadciśnienie tętnicze. Musimy w tej sytuacji rozpowszechniać tę wiedzę, by temu zapobiegać – podkreśla Ewa Steckiewicz, lekarz diabetolog i certyfikowana obesitolog (specjalista ds. diagnozowania otyłości i chorób powiązanych)

Dodaje, iż oprócz leczenia zapobiegawczego, które powinniśmy wszyscy stosować, istnieje możliwość leczenia farmakologicznego. – Chcemy zachęcić pacjentów do leczenia, żebyśmy byli zdrowsi.

Jakie są największe mity, o ile chodzi o chorobę otyłości?Największym mitem jest to, iż ludzie są sobie winni. Należy pamiętać, iż woda jest do picia, a nogi do chodzenia. Nie chcemy, by z drugiej strony ktoś się głodził zaznacza lek. Ewa Steckiewicz.

Obecnie ok. 60 proc. dorosłych mieszkańców Europy żyje z nadwagą lub otyłością, a Polska jest jednym z państw o najwyższym ich odsetku wśród mężczyzn w Unii Europejskiej[. Problem nadmiernej masy ciała dotyczy w tej chwili blisko 57 proc. Polaków powyżej 15. roku życia, a z otyłością walczy już ok. 9 milionów dorosłych obywateli naszego kraju1. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, iż w przypadku województwa warmińsko-mazurskiego w aż 19 z 21 powiatów nadwagę lub otyłość ma co najmniej 65 proc. dorosłych mieszkańców. – Mężczyźni częściej zmagają się z otyłością. Dla niech istnieje jednak pewnego rodzaju społeczne przyzwolenie, żeby ten „brzuszek” mieć. Są też żarty, iż prawdziwy mężczyzna powinien mieć brzuch. To jest oczywiście błędne. Kobiety szybciej podejmują walkę twierdzi prof. Dowgiałło-Gornowicz

Co czeka w odwiedzających w The Impossible Gym w Olsztynie?

*Analiza składu ciała

*Obliczenie BMI

*Rozmowa z dietetykami

Idź do oryginalnego materiału