Terapia psylocybiną w depresji opornej na leczenie

psychiatraplus.pl 1 dzień temu

Najnowsze badanie analizuje zastosowanie psylocybiny w leczeniu depresji i wskazuje na jej obiecujący potencjał terapeutyczny. Wyniki nie są jednak na tyle jednoznaczne, by uznać ją za skuteczną metodę leczenia bez dalszych badań.

Psylocybina w leczeniu depresji – nowe badanie

Psylocybina wydaje się być obiecującym środkiem w leczeniu depresji. Nowe badanie sprawdzające jej skuteczność miało formę randomizowanego, kontrolowanego badania klinicznego prowadzonego w modelu potrójnie zaślepionym. Oznacza to, iż ani pacjenci, ani lekarze prowadzący, ani osoby oceniające wyniki nie wiedzieli, którą substancję otrzymuje dany uczestnik. Taki projekt badania pozwala ograniczyć wpływ oczekiwań i zwiększa wiarygodność uzyskanych wyników.

Do badania włączono 144 osoby w wieku 25–65 lat cierpiące na depresję lekooporną, czyli taką, która nie ustąpiła mimo wcześniejszego leczenia co najmniej dwoma różnymi lekami przeciwdepresyjnymi. Przed rozpoczęciem udziału wszyscy pacjenci musieli odstawić dotychczasowe leki przeciwdepresyjne na okres od 2 do 5 tygodni oraz przerwać psychoterapię.

Uczestnicy zostali przydzieleni do stałych par terapeutów (kobieta i mężczyzna), a następnie losowo podzieleni na grupy otrzymujące różne kombinacje substancji podczas dwóch sesji terapeutycznych odbywających się w odstępie sześciu tygodni:

  • Grupa 1: nikotynamid (100 mg) → psylocybina (25 mg)
  • Grupa 2: psylocybina (5 mg) → psylocybina (25 mg)
  • Grupy 3a/3b: psylocybina (25 mg) → psylocybina (5 mg lub 25 mg)

Nikotynamid oraz niska dawka psylocybiny (5 mg) pełniły funkcję tzw. aktywnego placebo. Oznacza to, iż miały wywoływać subtelne odczucia fizyczne lub psychiczne, aby utrudnić uczestnikom i personelowi odgadnięcie, kto otrzymał pełną dawkę terapeutyczną psylocybiny (25 mg).

Każda sesja podania substancji trwała od 6 do 8 godzin i obejmowała nocleg pod opieką terapeutów. Leczenie było ściśle połączone z programem psychoterapeutycznym obejmującym 7 sesji przygotowawczo-integracyjnych o łącznym czasie około 14 godzin. Dodatkowo uczestnicy odbyli 8 wizyt osobistych oraz 8 konsultacji telefonicznych.

Ocena skuteczności i bezpieczeństwa terapii obejmowała regularne testy psychologiczne, badania laboratoryjne oraz obrazowanie mózgu metodą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). Pozwoliło to analizować zarówno zmiany kliniczne, jak i potencjalne mechanizmy działania psylocybiny na mózg.

Psylocybina jako potencjalna interwencja w leczeniu uzależnienia od alkoholu

Przeciwdepresyjne działanie psylocybiny

Wyniki badania nad psylocybiną w leczeniu depresji okazały się bardziej złożone, niż początkowo oczekiwano. Po 6 tygodniach terapia nie wykazała statystycznie istotnej przewagi nad placebo. Wyraźną poprawę odnotowano u 17% pacjentów po dawce 25 mg, wobec 10,6% w grupie placebo.

Mimo to pojawiły się obiecujące sygnały. Najsilniejszy efekt widoczny był już w pierwszym tygodniu po podaniu wysokiej dawki. Poprawę zgłosiło 34% pacjentów, podczas gdy w grupie placebo jedynie 6,4%. Uczestnicy badania sami oceniali też swoje samopoczucie wyraźnie lepiej po 25 mg psylocybiny. Efekt utrzymywał się choćby do 6. tygodnia. Największe korzyści obserwowano u osób z najcięższą postacią depresji.

Leczenie wiązało się jednak z częstymi, choć zwykle krótkotrwałymi działaniami niepożądanymi. Po dawce 25 mg niemal wszyscy pacjenci doświadczyli przejściowych efektów psychodelicznych, takich jak pseudohalucynacje, mrowienie czy synestezja. Większość objawów ustępowała jeszcze tego samego dnia. Odnotowano także kilka poważnych zdarzeń medycznych, z których część powiązano z wysoką dawką substancji.

Badanie sugeruje więc, iż psylocybina może działać gwałtownie i przynosić korzyści części pacjentów z ciężką depresją, ale jej skuteczność przez cały czas wymaga dalszych, bardziej przekonujących badań.

Czy psylocybina jest skuteczna w depresji?

Badanie nad psylocybiną przyniosło wyniki, które trudno jednoznacznie uznać za przełomowe. Główny cel formalnie nie został osiągnięty, jednak pacjenci po wysokiej dawce (25 mg) odnotowali wyraźniejszy spadek objawów depresji niż osoby otrzymujące placebo. To pokazuje, iż substancja może działać, ale jej realna skuteczność przez cały czas wymaga ostrożnej interpretacji.

Ketamina w leczeniu depresji: wyniki randomizowanego badania

Najbardziej charakterystyczny okazał się szybki efekt działania. Już po tygodniu poprawę obserwowano u 34% badanych po wysokiej dawce psylocybiny. Naukowcy nie są jednak pewni, czy był to trwały efekt antydepresyjny, czy raczej krótkotrwały stan poprawy nastroju po intensywnym doświadczeniu psychodelicznym. Co ciekawe, podanie drugiej dawki nie przyniosło wyraźnych dodatkowych korzyści.

Jednym z powodów mniej spektakularnych wyników mogła być sama grupa badanych. Byli to pacjenci z wyjątkowo ciężką, przewlekłą depresją lekooporną, często współistniejącą z innymi zaburzeniami psychicznymi. Dodatkowym problemem było tzw. „odślepienie” badania. Większość osób po 25 mg domyśliła się, iż otrzymała psylocybinę, co mogło wpływać na ich oczekiwania i subiektywne odczucia poprawy.

Badanie zwróciło też uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Choć działania niepożądane były zwykle krótkotrwałe, pojawiały się silne reakcje psychiczne, lęk czy przejściowy wzrost myśli samobójczych w dniu podania substancji. Dlatego eksperci podkreślają, iż terapia psylocybiną wymaga ścisłego nadzoru specjalistów i wsparcia psychoterapeutycznego.

Całość sugeruje, iż psylocybina może otwierać nowy kierunek leczenia depresji. To jednak wciąż obiecująca, ale niedostatecznie potwierdzona metoda, wymagająca dalszych badań.

Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie JAMA Psychiatry.

Idź do oryginalnego materiału