Burak ma stałe miejsce na polskich talerzach. Gotujemy z niego barszcz, ścieramy do surówek, pieczemy jako dodatek do obiadu. Jego zdrowa reputacja jest raczej bezdyskusyjna. Rzadziej mówi się jednak o tym, co dzieje się z warzywem, gdy zamiast na talerz trafia do szklanki. A właśnie wtedy burak zaczyna być szczególnie interesujący, zwłaszcza dla osób aktywnych fizycznie. Dlaczego powinniśmy postawić na zbawienną moc buraczkowych bulw?
REKLAMA
Zobacz wideo Sposoby na przechowywanie żywności. Spraw, by jedzenie nie lądowało w koszu!
Na co pomaga picie soku z buraka? Lista zalet warzywa jest naprawdę długa
Przez lata burak funkcjonował jako warzywo "do wszystkiego". Tani, łatwo dostępny, obecny w codziennej diecie, ale nie zawsze analizowany pod kątem adekwatności zdrowotnych. Tymczasem, jak zwracają uwagę eksperci z serwisu dietetycy.org.pl, jego skład to prawdziwa bomba odżywczo-witaminowa. Warzywo dostarcza witamin z grupy B, w tym folianów, które odgrywają istotną rolę w pracy układu nerwowego i krwionośnego. Zawiera też składniki mineralne ważne dla przemiany materii oraz naturalne barwniki, tzw. betalainy, znane z adekwatności ochronnych komórek.
Szczególną rolę odgrywają azotany. Po zjedzeniu buraka organizm przetwarza je w tlenek azotu, który pomaga rozszerzać naczynia krwionośne. Oznacza to lepszy przepływ krwi i skuteczniejsze dotlenienie tkanek. Serce pracuje wtedy sprawniej, a ciśnienie krwi łatwiej utrzymać w ryzach. To właśnie dlatego burak bywa polecany nie tylko w profilaktyce zdrowotnej, ale także wtedy, gdy organizm jest bardziej obciążony i potrzebuje dodatkowego wsparcia.
Warto zaznaczyć, iż lepszy przepływ krwi sprawia też, iż ciało wolniej się męczy i dłużej zachowuje energię. Mięśnie oraz narządy są lepiej dotlenione, co ułatwia funkcjonowanie nie tylko podczas treningu, ale także po intensywnym wysiłku. Ma to spore znaczenie dla wydolności i regeneracji, dlatego burak coraz częściej pojawia się w diecie osób aktywnych fizycznie jako coś więcej niż zwykły dodatek do obiadu.
Ten mechanizm dobrze znają autorzy profilu @dietetykanienazartypl, którzy podkreślają, iż sok z buraka należy do najlepiej przebadanych naturalnych produktów wspierających formę. Wypity przed treningiem może sprawić, iż wysiłek jest mniej odczuwalny, tempo łatwiejsze do utrzymania, a zmęczenie pojawia się później.
Zwracają też uwagę na detal, o którym mówi się zbyt rzadko. Azotany z buraka muszą zostać przekształcone przez bakterie w jamie ustnej, dlatego stosowanie silnych płynów antybakteryjnych może osłabiać działanie soku. Jeden drobny nawyk potrafi więc zdecydować o tym, czy burak pokaże pełnię swoich możliwości, czy będzie wypijany wyłącznie dla smaku.
Jak zrobić sok z buraków? Domowym sposobem zastąpisz sklepowe produkty
Żeby przygotować wartościowy sok, najlepiej sięgnąć po świeże, twarde warzywa bez widocznych uszkodzeń. Dobrze sprawdzają się mniejsze egzemplarze, które zwykle mają intensywniejszy smak i wyższe stężenie związków aktywnych. Aby złagodzić ziemisty posmaczek i sprawić, iż napój będzie przyjemniejszy do picia, warto połączyć buraka z jabłkiem i marchewką. Dodatek cytryny przyczyni się zaś do lepszego wchłaniania składników mineralnych. Czego będziesz potrzebować do przygotowania ok. 2 litrów soku?
3 kg niewielkich buraków,
5 marchewek,
5 jabłek,
sok wyciśnięty z 2 cytryn.
Buraki, jabłka i marchewki należy dokładnie umyć i obrać. Następnie składniki wrzucamy partiami do sokowirówki lub wyciskarki wolnoobrotowej. Na końcu dodajemy wyciśniętą cytrynę i całość delikatnie mieszamy. Gotowy sok przelewamy do szklanych butelek lub słoików i szczelnie zakręcamy. Trzymany w lodówce zachowuje swoje wartości przez 3-4 dni. Pasteryzacja może wydłużyć jego trwałość, jednak zmniejsza ilość związków bioaktywnych, dlatego przy wersji "na formę" lepiej postawić na świeży napój.
Warto jednak pamiętać, iż sok z buraka nie jest specyfikiem dla wszystkich. Osoby z niskim ciśnieniem, kamicą nerkową lub wrażliwym układem trawiennym powinny zachować ostrożność i obserwować reakcję organizmu. U części osób mogą pojawić się dolegliwości jelitowe lub wyraźniejszy spadek ciśnienia. W takich sytuacjach najlepiej skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem, którzy ocenią, czy i w jakiej ilości sok z buraka będzie bezpiecznym wyborem. W jakiej formie najczęściej jesz buraki? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
