Tabletki zamiast tubki. Rynek past do zębów w nowej odsłonie

dentonet.pl 4 dni temu

Coraz więcej konsumentów wybiera pasty do zębów w tabletkach jako alternatywę dla tradycyjnych produktów w tubkach. O ich rosnącej popularności decydują nie tylko względy ekologiczne, ale także wygoda stosowania, rozwój nowych formulacji i zmieniające się oczekiwania wobec codziennej higieny jamy ustnej. Analitycy przewidują, iż światowy rynek tego segmentu będzie systematycznie rósł przez kolejną dekadę.

Jeszcze kilka lat temu tabletki do mycia zębów kojarzyły się przede wszystkim z podróżami lub produktami niszowych marek promujących ideę zero waste. Dziś coraz częściej pojawiają się w ofercie dużych producentów, a ich rozwój napędzają zarówno zmiany konsumenckich nawyków, jak i rosnąca świadomość ekologiczna.

Według najnowszego raportu Future Market Insights światowy rynek past do zębów w tabletkach osiągnie w 2026 r. wartość 135,5 mln dolarów, a do 2035 r. wzrośnie do 238,2 mln dolarów. Oznacza to średnioroczne tempo wzrostu (CAGR) na poziomie 5,8%.

Tabletki do zębów przestają być wyłącznie produktem dla podróżujących. Coraz częściej stają się pełnoprawną formą codziennej higieny jamy ustnej – ocenili analitycy Future Market Insights.

Ekologia to dopiero początek

Choć ograniczenie zużycia plastiku pozostaje jednym z głównych powodów zainteresowania tabletkami, producenci podkreślają znacznie więcej ich zalet. Produkty są lekkie, nie zawierają wody, łatwo je transportować, a dzięki opakowaniom wielokrotnego użytku lub systemom refill pozwalają ograniczyć ilość odpadów.

Coraz większą rolę odgrywa również wygoda użytkowania. Tabletki są łatwe do dozowania, zajmują kilka miejsca i nie podlegają ograniczeniom dotyczącym przewozu płynów podczas podróży lotniczych. Dla wielu konsumentów stanowią także odpowiedź na rosnącą popularność kosmetyków o prostych składach i mniejszej liczbie konserwantów.

Analitycy zwrócili uwagę, iż rozwój rynku wspierają także modele sprzedaży subskrypcyjnej oraz możliwość uzupełniania produktu w opakowaniach refill, co wpisuje się w trend gospodarki o obiegu zamkniętym.

Fluor przez cały czas pozostaje standardem

Z raportu wynika, iż największy udział w rynku mają tabletki zawierające fluor. Eksperci wskazali, iż ich pozycja wynika przede wszystkim z dobrze udokumentowanej skuteczności w profilaktyce próchnicy oraz zaufania, jakim fluor cieszy się w środowisku stomatologicznym.

Tabletki z fluorem coraz częściej oferowane są jako pełnowartościowa alternatywa dla klasycznych past. Jednocześnie producenci rozwijają formulacje wzbogacone m.in. o ksylitol czy związki wapnia, które mają wspierać remineralizację szkliwa i poprawiać komfort stosowania.

Równolegle rośnie zainteresowanie produktami bez fluoru. Wybierają je przede wszystkim konsumenci poszukujący preparatów opartych na naturalnych składnikach lub osoby z nadwrażliwością. W tego typu produktach coraz częściej wykorzystuje się nano-hydroksyapatyt, węglan wapnia czy ekstrakty roślinne.

Autorzy raportu podkreślili jednak, iż mimo dynamicznego rozwoju segmentu preparaty bez fluoru przez cały czas budzą większy sceptycyzm części środowiska stomatologicznego, zwłaszcza w kontekście profilaktyki próchnicy.

Dorośli napędzają rynek, ale segment dziecięcy gwałtownie rośnie

Największą grupę klientów sięgających po pastę do zębów w tabletkach stanowią osoby dorosłe. To właśnie oni najczęściej kierują się względami ekologicznymi, wygodą oraz chęcią ograniczania ilości odpadów w codziennym życiu. Tabletki wybierają również osoby często podróżujące oraz konsumenci korzystający z internetowych modeli subskrypcyjnych.

Coraz większe znaczenie zyskuje jednak także segment produktów dla dzieci. Rodzice zwracają uwagę na możliwość precyzyjnego dozowania preparatu, mniejsze ryzyko nadmiernego użycia pasty oraz łatwiejsze utrzymanie porządku podczas szczotkowania.

Producenci odpowiadają na te potrzeby, wprowadzając łagodniejsze smaki, atrakcyjne opakowania oraz rozwiązania wspierające naukę prawidłowych nawyków higienicznych.

Szansa także dla gabinetów stomatologicznych

Zdaniem autorów raportu, kolejnym etapem rozwoju rynku będzie większa obecność tabletek w gabinetach stomatologicznych. Rosnąca liczba badań nad nowymi składnikami bioaktywnymi oraz coraz lepsza dostępność produktów mogą zwiększać zaufanie zarówno profesjonalistów, jak i pacjentów.

Marki, które połączą skuteczność fluoru, opakowania wielokrotnego użytku oraz akceptowalny smak, mają największe szanse na wejście do codziennej rutyny konsumentów. O tempie rozwoju rynku zdecyduje jednak również szersze poparcie środowiska stomatologicznego – podkreślono.

Dla higienistek stomatologicznych oznacza to konieczność śledzenia nowych rozwiązań pojawiających się na rynku oraz przygotowania do rozmów z pacjentami, którzy coraz częściej pytają o alternatywy dla tradycyjnych past. Niezależnie od formy produktu, podstawowym kryterium jego rekomendacji pozostaje bowiem skuteczność potwierdzona dowodami naukowymi oraz dopasowanie preparatu do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Źródło: https://www.futuremarketinsights.com

Pobieżne przekazywanie pacjentowi informacji, stosowanie zbyt specjalistycznej nomenklatury, nieuwzględnianie czynników ekonomicznych przy rekomendowaniu pacjentowi konkretnych produktów – to najczęstsze błędy popełniane przez higienistki stomatologiczne podczas instruktażu higieny jamy ustnej. – Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie sobie protokołu, który stosujemy i dzięki temu wiemy, na jakim etapie instruktażu w danej chwili jesteśmy – radzi mgr dypl. hig. stom. Anna Makówka, higienistka stomatologiczna, technik dentystyczny oraz specjalistka promocji zdrowia, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, członek Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, uczestniczka oraz prowadząca liczne kursy i szkolenia dla asystentek oraz higienistek.

Idź do oryginalnego materiału