Szwecja: zły stan zdrowia jamy ustnej młodzieży w placówkach opiekuńczych

dentonet.pl 5 dni temu

Szwecja należy do tych państw Europy, w których problem próchnicy jest w dużym stopniu opanowany. Nie dotyczy to jednak wszystkich mieszkańców kraju. Młodzi ludzie przebywający w zamkniętych placówkach opiekuńczych mają znacznie gorszy stan zdrowia jamy ustnej niż ich rówieśnicy. Ponad 80% badanych wymagało dalszej opieki stomatologicznej, ale wielu nie otrzymało potrzebnej pomocy. Badanie szwedzkiego Urzędu ds. Opieki Instytucjonalnej ujawniło nie tylko skalę problemów ze zdrowiem jamy ustnej, ale także luki w organizacji opieki dentystycznej.

Próchnica, zapalenie dziąseł i inne problemy stomatologiczne występują często u młodzieży przebywającej w szwedzkich zamkniętych placówkach dla młodzieży. choćby gdy potrzeby lecznicze zostają rozpoznane, część podopiecznych długo czeka na pomoc, a niektórzy w ogóle jej nie otrzymują. Na ten problem zwraca uwagę raport badawczy pt. „Luki w opiece społecznej”, opracowany przez szwedzkich naukowców i przywołany w materiale opublikowanym 12 października 2026 r. przez Forte – szwedzką radę ds. badań nad zdrowiem, życiem zawodowym i opieką społeczną.

Próchnica występowała ponad dwukrotnie częściej niż średnio u rówieśników

Badacze przeprowadzili badania kliniczne u 107 młodych osób przebywających w dwóch placówkach prowadzonych przez szwedzki Urząd ds. Opieki Instytucjonalnej. Niemal u wszystkich stwierdzono problemy ze zdrowiem jamy ustnej. Liczba zębów dotkniętych próchnicą była ponad dwukrotnie większa niż w ogólnej populacji młodych ludzi, a ponad 80% badanych wymagało dalszego leczenia stomatologicznego.

Próchnica nie była jedynym problemem. Badacze często obserwowali również płytkę nazębną, zapalenie dziąseł, erozję zębów i oznaki wczesnej choroby przyzębia. Wyniki wskazują więc na szeroki zakres potrzeb, których nie można sprowadzić wyłącznie do leczenia ubytków.

W ramach badania przeprowadzono także wywiady z 23 młodymi osobami oraz ankietę w trzech placówkach, w której uczestniczyło 77 osób. Rozmowy pokazały, iż podopieczni zdawali sobie sprawę ze znaczenia higieny jamy ustnej i chcieli dbać o zęby. Nie zawsze mieli jednak odpowiednie wsparcie lub warunki, by robić to regularnie.

Rozpoznanie potrzeby nie zawsze prowadziło do leczenia

Szczególnie niepokojące okazały się dane dotyczące dalszej opieki. Spośród 87 młodych osób skierowanych na leczenie stomatologiczne tylko 33 otrzymały świadczenia, których potrzebę wcześniej stwierdzono. W przypadkach wymagających zatwierdzenia kosztorysu na jego akceptację czekano średnio 60 dni od otrzymania skierowania. W jednym przypadku trwało to aż 381 dni.

Opóźnienia miały różne przyczyny. Brakowało personelu lub transportu, a część młodych osób zmieniała miejsce pobytu. Informacje o potrzebach leczniczych nie zawsze trafiały wraz z nimi do kolejnej placówki. Zdarzało się też, iż po opuszczeniu ośrodka podopieczni mieli sami skontaktować się z dentystą i zorganizować wizytę.

Problemem były również niejasności dotyczące finansowania. W jednym z opisanych przypadków koszty leczenia początkowo odrzucono, ponieważ macierzysta placówka stomatologiczna pacjenta uznała, iż powinna pokrywać jedynie koszty pomocy doraźnej udzielanej w innym regionie.

Pytanie o ból zęba to za mało

Podczas rozmów przeprowadzanych przy przyjęciu do placówek mniej niż jedna trzecia młodych osób zgłaszała problemy z zębami. Badania kliniczne wykazały jednak znacznie większe potrzeby lecznicze. To wskazuje, iż opieranie się wyłącznie na deklaracjach pacjenta może skutkować przeoczeniem problemów wymagających interwencji.

W wywiadach młodzi ludzie opisywali także problemy z codziennym dbaniem o zdrowie. Część z nich miała trudności z regularnym dbaniem o higienę jamy ustnej. Ponadto procedury bezpieczeństwa obowiązujące w placówkach mogły utrudniać korzystanie z niektórych akcesoriów higienicznych lub dotarcie na wizytę stomatologiczną. Podopieczni wskazywali, iż potrzebują pomocy w wypracowaniu regularnych nawyków i uzyskaniu dostępu do leczenia.

Badacze apelują o lepszą współpracę

Autorzy raportu podkreślają, iż odpowiedzialności za brak leczenia nie można przerzucać na samych młodych ludzi. Potrzebna jest kooperacja między personelem placówek, służbami społecznymi i regionalnymi placówkami stomatologicznymi, a także jasne zasady przekazywania informacji o stanie zdrowia pacjentów.

Wśród rekomendacji znalazły się kompleksowe badania stomatologiczne po przyjęciu do placówki, lepsze przygotowanie personelu do rozpoznawania problemów ze zdrowiem jamy ustnej oraz ustalenie zasad współpracy z pobliskimi gabinetami. Badacze wskazują również na potrzebę uporządkowania kwestii finansowania leczenia, tak aby spory między regionami nie opóźniały udzielania pomocy.

Raport Urzędu ds. Opieki Instytucjonalnej pokazuje, iż samo wykrycie próchnicy nie rozwiązuje problemu. Aby młody człowiek miał zapewnione potrzebne leczenie, ktoś musi zadbać o to, by umówił się na wizytę, miał zapewniony transport, a jego dokumentacja i informacje o potrzebach leczniczych trafiły do kolejnej placówki.

Źródła: https://forte.se/en/

https://www.stat-inst.se/

Idź do oryginalnego materiału