Szwecja obserwuje wzrost liczby zgłoszeń działań niepożądanych semaglutydu

mgr.farm 4 godzin temu

W ubiegłym roku 260 677 pacjentów odebrało leki z semaglutydem na receptę. Wedle danych Szwedzkiej Rady Zdrowia i Opieki Społecznej od stycznia do sierpnia 2026 r. liczba osób wyniosła 286 054. Co więcej, w ciągu zaledwie tych ośmiu miesięcy odnotowano gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń działań niepożądanych semaglutydu.

Wzrost liczby zgłoszeń działań niepożądanych semaglutydu dotyczy wzroku

Dowodem rosnącej liczby skutków ubocznych semaglutydu są dane Swedish Pharmaceutical Insurance (SPI). Firma SPI współpracuje z wieloma przedsiębiorstwami farmaceutycznymi i zajmuje się wypłacaniem odszkodowań pacjentom, którzy doznali problemów zdrowotnych wynikających ze stosowania leków. W ubiegłym roku SPI otrzymało zaledwie 13 zgłoszeń dotyczących działań niepożądanych leków z semaglutydem. Między styczniem a sierpniem 2026 r. przesłano firmie aż 33 zgłoszenia związane z tego typu lekami.

Latem 2025 r. Komitet ds. oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii (PRAC) Europejskiej Agencji leków stwierdził, iż nietętnicza przednia niedokrwienna neuorpatia nerwu wzrokowego (NAION) stanowi bardzo rzadki skutek uboczny stosowania semaglutydu. Anders Hultman – dyrektor generalny SPI – wskazuje, iż od 2020 r. firma otrzymała łącznie 92 roszczenia dotyczące leków z semaglutydem. Aż 47 z nich dotyczyła problemów z oczami. Spośród nich tylko jednej osobie wypłacono odszkodowanie z tytułu NAION. U 29 nastąpiła odmowa, a 16 przypadków jest wciąż rozpatrywana. Hultman wspomina też, iż składane wnioski są nieprecyzyjne.

– Roszczenia są zróżnicowane, a osoby zgłaszające zdarzenia często nie posługują się precyzyjnymi terminami jak NAION. Opisy w zgłoszeniach zawierają więc takie określenia jak „ślepy na jedno oko”, „potrzebuję mocniejszych okularów” czy „mój wzrok się pogarsza”. Dlatego też nie jest możliwe, aby przesyłane raporty klasyfikować jako NAION – wyjaśnia dyrektor generalny SPI.

Oznacza to, iż liczba 47 zgłoszeń nie odpowiada 47 potwierdzonym przypadkom.

Novo śledzi zgłaszane skutki uboczne

Producent otrzymuje wszystkie roszczenia i zgłoszenia od pacjentów, co ma wspomóc pracę nad poprawą bezpieczeństwa farmakoterapii. Zdaniem Nilsa Ekströma, starszego menedżera ds. medycznych Novo Sweden, raport SPI nie stanowi potwierdzenia, czy przyczyną objawów był semaglutyd.

– Połączona analiza wszystkich randomizowanych, kontrolowanych badań klinicznych z placebo, która objęła ponad 83 000 pacjentolat w grupie otrzymującej semaglutyd, zidentyfikowała zaledwie kilka przypadków NAION potwierdzonych przez okulistę. Co więcej, liczba przypadków z NAION u pacjentów leczonych z semaglutydem była porównywalna z liczbą pacjentów z grupy placebo. Dlatego dane SPI nie pozwalają potwierdzić związku przyczynowego między lekami semaglutydowymi a NAION – skomentował Ekström.

Przedstawiciel Novo Sweden dodał, iż firma zobowiązała się do dalszego monitorowania i badań bezpieczeństwa oczu. Jako przykład wymienił pięcioletnie randomizowane badanie kliniczne FOCUS. Projekt ten systematycznie ocenia obecność działań niepożądanych dotyczących oczy, które mają miejsce w trakcie farmakoterapii semaglutydem.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału