Ministrowie rządu Jeana Chrétiena w poufnych rozmowach z 1999 roku sami uznali, iż za bezdomność odpowiadają prowincje, które opróżniły szpitale psychiatryczne. Tak wynika z odtajnionych protokołów gabinetu, o których informuje ottawski serwis Blacklock’s Reporter.
Publiczny skrót materiału, opublikowanego 5 października pod tytułem „Issue For ‘Native Population’”, brzmi jednoznacznie: prowincje winne są bezdomności, bo opróżniły zakłady psychiatryczne — i z tym wnioskiem zgodził się gabinet ówczesnego premiera. W tych samych poufnych naradach ministrowie stwierdzili, iż problem dotyczy także „ludności tubylczej” (native population).
To nie jest nowa teza komentatorów. To wewnętrzna ocena rządu federalnego sprzed ćwierć wieku, spisana wtedy, gdy skutki deinstytucjonalizacji były już widoczne, a polityka zamykania dużych szpitali psychiatrycznych — prowadzona głównie przez prowincje od lat 60. i 70. — uchodziła za postęp.
W Kanadzie likwidacja łóżek długoterminowych w psychiatrii miała zastąpić „azyle” opieką środowiskową. W praktyce opieki środowiskowej często nie było albo była zbyt słaba. Pacjenci z ciężkimi chorobami psychicznymi trafili na ulice, do schronisk, a potem — w dużej części — do aresztów i więzień. Dzisiejsze obozy namiotowe w Vancouver, Toronto, Edmonton czy Montrealu są w tym sensie spadkiem po decyzji sprzed dekad: leczenie przewlekłych zaburzeń przeniesiono z budynków szpitalnych na chodnik.
Wpis kanadyjskiego komentatora Tablesalt, który w poniedziałek rozszedł się w sieci, ujmuje to wprost: „przenieśli szpitale psychiatryczne z budynków na nasze ulice”. Reakcje pod postem idą w tym samym kierunku. Jeden z czytelników przypomina zamknięcie Riverview w Kolumbii Brytyjskiej i Huronia Regional Centre w Ontario oraz gwałtowny wzrost problemów w obu regionach po likwidacji tych ośrodków.
Gabinet Chrétiena nie zarządzał bezpośrednio szpitalami prowincjonalnymi. Federalny rząd widział jednak skutek i nazwał go po imieniu: opróżnienie zakładów równa się bezdomności. Nie zatrzymało to kursu. Przez kolejne rządy — liberalne i konserwatywne — problem bezdomności chronicznej, nakładającej się na uzależnienia i nieleczoną psychozę, tylko narastał. Dzisiaj miasta wydają setki milionów na „rozwiązania mieszkaniowe”, podczas gdy część ludzi na ulicy potrzebuje przede wszystkim leczenia psychiatrycznego, którego system już nie oferuje w dawnej skali.
Odtajniony zapis z 1999 roku nie rozstrzyga całej historii kanadyjskiej psychiatrii. Pokazuje coś węższego i trudniejszego do zbagatelizowania: ludzie, którzy wtedy rządzili, wiedzieli, skąd bierze się bezdomność. I zostawili ją na ulicy.
Źródło: Blacklock’s Reporter, „Issue For ‘Native Population’”, 5 października 2026; relacja na podstawie publicznego leadu serwisu oraz wpisu @Tablesalt13 z 5 października 2026.






![„Potrzeba całej wioski”. W Ostrołęce o zdrowiu psychicznym dzieci [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/konferencja_o_zdrowiu_psychiczny_dzieci.png)





![Zanim powstał CD-ROM - "Byte" 82/6 [HISTORIA KOMPUTERÓW 75]](https://i1.ytimg.com/vi/IoPioWnhxWI/maxresdefault.jpg)


