Szpitale cywilne na pierwszej linii. "Nie jesteśmy przygotowani na dużą liczbę rannych"
Zdjęcie: Jeżeli ktokolwiek myśli, że to szpitale wojskowe będą odpowiadały za zabezpieczenie medyczne w sytuacji zagrożenia, jest w błędzie Jakub Janele / Adobe
Wojna w Ukrainie pokazała, iż współczesny konflikt oznacza nie tylko działania na froncie, ale też blackouty, cyberataki, przerwane łańcuchy dostaw, ewakuacje szpitali i masowy napływ rannych. - o ile ktokolwiek myśli, iż to szpitale wojskowe będą odpowiadały za zabezpieczenie medyczne w sytuacji takiego zagrożenia, jest w błędzie - mówił prof. Waldemar Machała podczas konferencji EIB SA dla menedżerów podmiotów leczniczych.










