Kryzysowa sytuacja w płońskim szpitalu. Od środy lecznica nie będzie wykonywała planowych zabiegów urologicznych i neurochirurgicznych. Powodem problemy finansowe. Od listopada ub. roku Narodowy Fundusz Zdrowia nie wypłacił szpitalowi ponad 14 mln. zł za nadwykonania.
Jak mówi dyrektor szpitala Robert Makówka, to bardzo trudna decyzja.
– Jako, iż były to zabiegi głównie planowe, więc zrezygnowaliśmy z zabiegów z zakresu urologii, które były wykonywane w ramach chirurgii. Rezygnujemy z zabiegów neurochirurgicznych, które były wykonywane w zakresie ortopedii. Dzisiaj są jeszcze wykonywane, od jutra już nie będą – podkreśla.
Możliwe wstrzymanie planowych przyjęć na innych oddziałach
Dyrekcja szpitala bierze także pod uwagę, iż chirurgia, ortopedia, interna i ginekologia od września będą pracowały w trybie ostro dyżurowym, to znaczy, iż będą przyjmowały tylko pacjentów w nagłych przypadkach, wymagających natychmiastowej interwencji.
– Wstępnie planujemy, iż to będzie wrzesień, natomiast to jest pytanie, ile jeszcze wytrzymamy. o ile dzisiaj jesteśmy na krawędzi finansowego problemu związanego z niepłaceniem ze strony funduszu, bo nasz roczny budżet to jest 160 milionów złotych. o ile mamy 14 mln już nadwykonań, to wiadomo, iż kilka jeszcze jesteśmy w stanie udźwignąć – zapowiedział dyrektor placówki.
Organem założycielskim i nadzorczym dla placówki jest powiat płoński.











