Szczepionki spadną z nieba. Rusza akcja przeciwko wściekliźnie

radio.lublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Szczepionki spadną z nieba. Rusza akcja przeciwko wściekliźnie


Kolejną akcję szczepienia przeciwko wściekliźnie lisów na Lubelszczyźnie przeprowadzi inspektorat weterynarii. W tym roku w Lubelskiem stwierdzono dwa ogniska tej choroby. W powiatach wschodniej Lubelszczyzny obowiązują szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie.

Akcja szczepienia przeciwko wściekliźnie lisów wolno żyjących rozpocznie się w czwartek i potrwa cztery dni. W sumie ma być rozprowadzonych ponad 732 tys. sztuk szczepionek. W większości będą one zrzucane z samolotów, na tereny leśne i pola. – W miejscach, gdzie niemożliwe jest zrzucanie szczepionki np. na terenach w pobliżu zabudowań, będą one rozkładane manualnie – powiedziała PAP Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie Monika Michałowska.

Szczepionka ma formę blistra z płynem, umieszczonym w przynęcie o intensywnym zapachu. Szczepionki nie wolno dotykać, a w razie kontaktu z zawartością blistra należy natychmiast umyć skórę wodą i mydłem oraz skontaktować się z lekarzem.

Inspektorzy weterynarii zalecają, aby przez dwa tygodnie po wyłożeniu szczepionki nie puszczać wolno psów i kotów, które mogą się dostać do miejsc, gdzie wyłożono szczepionkę. Każdy kontakt zwierząt domowych ze szczepionką należy zgłosić lekarzowi weterynarii.

Będzie to trzecia w tym roku taka akcja szczepienia lisów na terenie woj. lubelskiego. Każdorazowo rozprowadzanych jest ponad 700 tys. dawek szczepionki. W ubiegłym roku przeprowadzono cztery akcje szczepienia dzikich lisów.

W woj. lubelskim w tym roku wykryto dwa przypadki wścieklizny, oba na terenie powiatu bialskiego. W sierpniu chorobę stwierdzono u lisa, który wałęsał się przy zabudowaniach w miejscowości Bubel – Granna, natomiast w kwietniu – u kota w miejscowości Nowosiółki. Kot ten przez kilka dni przebywał poza domem, a po powrocie ugryzł właściciela.

W ubiegłym roku w Lubelskiem wykryto osiem przypadków wścieklizny, a rok wcześniej – 36. Choroba wystąpiła w różnych miejscowościach głównie we wschodniej części woj. lubelskiego, najczęściej u lisów, ale też u jenotów, kotów, psów, sarny, kuny a choćby w dwóch przypadkach u krów.

We wschodnich powiatach Lubelszczyzny – biłgorajskim, hrubieszowskim, krasnostawskim, tomaszowskim, zamojskim, chełmskim, bialskim a także w miastach Zamość, Chełm, Biała Podlaska obowiązują szczepienia przeciwko wściekliźnie kotów powyżej trzeciego miesiąca życia. Wprowadził je wojewoda lubelski i powiatowy lekarz weterynarii.

Weterynarze zalecają wszystkim właścicielom kotów, aby je szczepili profilaktycznie. Przypominają, iż przeciwko wściekliźnie można również szczepić zwierzęta innych gatunków, np. bydło czy konie.

W całej Polsce szczepienia przeciwko wściekliźnie obowiązkowe są dla psów powyżej trzeciego miesiąca życia. Za uchylanie się od tego obowiązku właścicielom zwierząt grozi kara mandatu w wysokości 500 zł.

Wścieklizna jest niebezpieczną, nieuleczalną i śmiertelną chorobą. Głównym nosicielem wścieklizny w Polsce jest lis rudy. Do zakażenia człowieka dochodzi najczęściej w wyniku pogryzienia przez chore zwierzę. Jedyną skuteczną metodą zapobiegania wściekliźnie są szczepienia ochronne.

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. LisA

Fot. pexels.com

Idź do oryginalnego materiału