Szczepienia przeciw grypie – nieoczywiste korzyści

termedia.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: Łukasz Cynalewski/Agencja Wyborcza.pl


– Szczepienia przeciw grypie i innym zakażeniom układu oddechowego zapobiegają nie tylko samym infekcjom i ich bezpośrednim powikłaniom. Zmniejszają także ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych, ograniczają antybiotykooporność, mogą obniżać ryzyko demencji i niektórych nowotworów oraz wzmacniają odporność ogólną – podkreśla prof. Piotr Rzymski.



– Mówiąc o szczepieniach, zwłaszcza sezonowych, takich jak szczepienia przeciw grypie, RSV i COVID-19, najczęściej wskazuje się na ich najbardziej oczywiste, bezpośrednie korzyści. Chodzi przede wszystkim o zmniejszenie ryzyka infekcji, jej ciężkiego przebiegu, hospitalizacji i zgonu, szczególnie w grupach najbardziej wrażliwych, takich jak seniorzy, dzieci czy osoby z niedoborami odporności. w uproszczeniu – zwracamy uwagę głównie na te bezpośrednie efekty, a korzyści wynikające ze szczepień są znacznie szersze i obejmują także nie mniej istotne efekty pośrednie – mówi dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, dodając, iż ich uwzględnianie w kampaniach dotyczących szczepień, a także w rozmowach między lekarzami i farmaceutami a pacjentami, jest ważne.

– Mogą stanowić istotny argument zwłaszcza dla osób, które nie postrzegają samej infekcji jako poważnego zagrożenia dla zdrowia – wyjaśnia.

Naukowiec podkreśla, iż znaczna część Polaków traktuje grypę jako synonim zwykłego przeziębienia, co sprzyja lekceważącemu podejściu do profilaktyki.

– Wiele osób nie rozumie też sensu corocznych szczepień, argumentując, iż wirusy grypy gwałtownie się zmieniają, a skuteczność szczepionek w zapobieganiu samej infekcji nie jest wysoka. Choć jest to błędne myślenie, to w takich przypadkach do decyzji o szczepieniu mogą przekonywać inne, długofalowe korzyści zdrowotne. Niestety, wiedza na ich temat jest w społeczeństwie niewielka – podkreśla.

Kardioprotekcja

Zdaniem prof. Rzymskiego osobami, do których w szczególny sposób warto kierować przekaz dotyczący pośrednich korzyści szczepień, są seniorzy – grupa najmocniej zagrożona chorobami układu krążenia oraz neurodegeneracyjnymi.

– Mamy wysokiej jakości badania, a choćby metaanalizy, które wykazały silny efekt kardioprotekcyjny szczepień przeciw grypie. U osób starszych mogą one zmniejszać ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych o mniej więcej 30 proc. oraz w podobnym stopniu redukować ryzyko zgonu z ich powodu. Podobne efekty zaobserwowano także w przypadku szczepień przeciw pneumokokom – mówi prof. Rzymski.

– W starzejącej się polskiej populacji dostęp do prostej, refundowanej metody, która tak wyraźnie zmniejsza to ryzyko, ma ogromne znaczenie – podkreśla.

Redukcja użycia antybiotyków

Kolejnym efektem szczepień przeciw wirusom oddechowym, takim jak grypa i RSV, jest ograniczenie stosowania antybiotyków, a tym samym zmniejszanie zjawiska antybiotykooporności.

Prof. Rzymski wyjaśnia, iż choć samych zakażeń wirusowych nie leczy się antybiotykami, to jednak często prowadzą one do wtórnych infekcji bakteryjnych, które wymagają takiej terapii.

– W zeszłym sezonie ponad połowa dorosłych pacjentów hospitalizowanych z powodu grypy wymagała zastosowania antybiotyków. Nadmiarowe wykorzystanie tych leków sprzyja narastaniu oporności bakterii, która już dziś jest jednym z największych wyzwań zdrowia publicznego. W samej Unii Europejskiej wiąże się ona z ok. 40 tys. zgonów rocznie. Tymczasem metaanalizy pokazały, iż szczepienie przeciw grypie zmniejsza ogólną konieczność stosowania antybiotyków średnio o jedną czwartą, a wśród dzieci i młodzieży choćby o połowę – zaznacza.

Na tym przykładzie widać, iż sezonowe szczepienia przynoszą korzyści nie tylko seniorom, ale także najmłodszym.

Prof. Rzymski zwraca uwagę, iż u dzieci ograniczenie stosowania antybiotyków ma szczególne znaczenie, ponieważ ich mikrobiom i układ odpornościowy dopiero się kształtują, a nadmiar antybiotyków może ten proces zaburzać.
Rzymski dodaje, iż znaczenie ma także wyszczepialność ciężarnych.

– Według badań zaszczepienie kobiety w ciąży przeciw RSV ogranicza późniejsze stosowanie antybiotyków u jej dziecka. W pierwszych trzech miesiącach życia ich ogólne użycie zmniejszone było o jedną piątą, a w przypadku infekcji dolnych dróg oddechowych – prawie o połowę. To ważne, bo wczesna ekspozycja na antybiotyki może mieć długofalowe konsekwencje dla zdrowia – mówi.

Wzmocnienie ogólnej odporności

Niezwykle ważnym zjawiskiem związanym ze szczepieniami jest również tzw. trening immunologiczny. Chodzi o to, iż poza wytworzeniem odporności przeciwko konkretnej chorobie podanie szczepionki ogólnie pobudza układ odpornościowy i usprawnia jego działanie.

– Układ odpornościowy, który jest regularnie stymulowany w kontrolowanych warunkach, lepiej radzi sobie z różnymi wyzwaniami. Nie chodzi wyłącznie o ochronę przed jednym patogenem, ale o sprawniejsze reagowanie na wszystkie zagrożenia – stwierdza.

Piotr Rzymski dodaje, iż tłumaczy to obserwacje wskazujące, iż osoby szczepione przeciw grypie mogą łagodniej znosić inne infekcje układu oddechowego, na przykład RSV i COVID-19.

– Szczepienie wydaje się zmieniać ekspresję genów odpowiedzialnych za regulowanie odpowiedzi zapalnej przez monocyty i komórki NK. Gdy organizm mierzy się później z innym zagrożeniem, układ odpornościowy reaguje sprawniej, co ma znaczenie, bo to właśnie nadmierny, niekontrolowany stan zapalny bywa często wyniszczający –wyjaśnia naukowiec, dodając, iż po zaszczepieniu obserwuje się też usprawnione wydzielanie interferonów – substancji pomagających organizmowi hamować namnażanie różnych wirusów.

Ochrona przed nowotworami

Układ odpornościowy nie zajmuje się jednak wyłącznie walką z zakażeniami. Ma też znaczenie w kontroli rozwoju nowotworów. Jedno z badań pokazało, iż u osób po 55. roku życia szczepienie przeciw grypie wiązało się z mniejszym ryzykiem zachorowania na raka płuca, zwłaszcza u pacjentów z chorobami przewlekłymi.

– Co ciekawe, ten efekt narastał wraz z regularnością szczepień. U tych, którzy otrzymywali je przez przynajmniej cztery sezony, ryzyko raka płuc spadało choćby 75 proc. – podkreśla prof. Rzymski.

Niektóre dowody eksperymentalne wskazują także, iż infekcje wirusowe układu oddechowego mogą w niektórych sytuacjach pogarszać rokowanie u osób z już istniejącą chorobą nowotworową. Prowadzą bowiem do „wybudzenia” uśpionych komórek nowotworowych, co przekłada się na większe ryzyko nawrotu. Dlatego ograniczanie takich infekcji, między innymi poprzez szczepienia, może mieć znaczenie ochronne.

Ostatnim wątkiem łączącym szczepienia z nowotworami są obserwacje pokazujące, iż zaszczepienie może korzystnie wpływać na przebieg leczenia onkologicznego. Niedawne badania przeprowadzone u pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca oraz czerniakiem wykazały, iż podanie w trakcie niektórych terapii szczepionki mRNA przeciw COVID-19 wiązało się z lepszymi wynikami i wyższą przeżywalnością.

Ochrona przed demencją

Coraz większa pula dowodów sugeruje, iż szczepienia przeciw grypie zmniejszają też ryzyko rozwoju demencji i choroby Alzheimera. Przy regularnym, corocznym przyjmowaniu szczepionki może ono spaść choćby o 60 proc.

Mechanizm, który za tym stoi, może być związany z ograniczeniem liczby infekcji nasilających procesy neurodegeneracyjne, ale też z lepszą kontrolą odpowiedzi zapalnej w ośrodkowym układzie nerwowym.

Prof. Rzymski ma nadzieję, iż wiedza na temat dodatkowych korzyści ze szczepień pomoże przekonać chociaż część niezdecydowanych osób, szczególnie seniorów. Przypomniał, iż sezon grypowy trwa, z największym nasileniem zachorowań przynajmniej do marca. Szczepienia przeciw grypie są refundowane osobom starszym, a dla dzieci i młodzieży są bezpłatne. Można je także bezpiecznie łączyć podczas jednej wizyty ze szczepieniami przeciw innym zakażeniom układu oddechowego.

– Wirusy grypy to nie są przeciwnicy, których warto ignorować. I to nie tylko z uwagi na samą grypę, ale też dodatkowe szkodliwe efekty w organizmie – podsumowuje prof. Piotr Rzymski.

Plejotropowe skutki szczepień przeciw grypieSezonowe szczepienia przeciw grypie stanowią podstawowy element profilaktyki, chroniąc przed zachorowaniem, hospitalizacją i zgonem z powodu tej infekcji. Coraz liczniejsze badania wskazują jednak, iż ich działanie wykracza poza ochronę swoistą.
Idź do oryginalnego materiału