Szalona cena złota pędzi w kierunku 5500 dolarów za uncje. Eksperci mówią, co będzie dalej

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Prognozy wskazują, iż w perspektywie najbliższych miesięcy cena złota może przebić poziom 5500 USD za uncję, ustanawiając nowe historyczne rekordy na krajowym rynku. Takie scenariusze rysują eksperci Mennicy Skarbowej. Ich zdaniem najważniejsze znaczenie mają narastające napięcia geopolityczne, rosnące ryzyko systemowe oraz utrzymująca się niepewność wokół kondycji światowej gospodarki. Jednocześnie coraz wyraźniej widać pierwsze oznaki wyhamowania popytu inwestycyjnego. Rok 2025 okazał się dla Mennicy Skarbowej rekordowy pod względem wolumenu sprzedaży.

Fot. Pixabay

Złoto reaguje dziś przede wszystkim na napięcia geopolityczne i wzrost globalnego ryzyka. To klasyczny mechanizm ucieczki kapitału do bezpiecznych aktywów. Jednocześnie widzimy, iż popyt inwestycyjny jest mniejszy niż jeszcze kilka tygodni temu. Wysoka cena powoduje, iż część inwestorów wstrzymuje zakupy, a rynek zaczyna się nasycać. – mówi Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży Mennicy Skarbowej.

Więcej sprzedających, mniejszy apetyt na zakupy

Po okresie bardzo intensywnych zakupów na przełomie miesięcy sytuacja zaczyna się zmieniać. Na rynku coraz częściej pojawiają się osoby i firmy decydujące się na sprzedaż posiadanego złota. Rekordowe poziomy cen skłaniają do realizacji zysków zarówno inwestorów indywidualnych, jak i przedsiębiorców.

Obserwujemy bardzo duży ruch po stronie skupu złota. Klienci, którzy kupowali złoto w poprzednich latach, dziś chętnie realizują zyski. To naturalna reakcja rynku przy tak wysokich wycenach kruszcu – podkreśla Adam Stroniawski.

Złoto wraca do swojej podstawowej roli

W czasach względnej stabilności gospodarczej złoto często postrzegane jest jako aktywo bierne. Nie generuje odsetek ani dywidend, przez co bywa spychane na dalszy plan. Jednak w momentach napięć jego znaczenie gwałtownie rośnie. Gdy sytuacja geopolityczna się zaostrza, kruszec przejmuje funkcję głównego zabezpieczenia wartości kapitału.

Ostatnie lata dobitnie to pokazują. Skoki cen złota były widoczne zarówno na początku pandemii COVID-19, jak i po wybuchu wojny w Ukrainie. Szczególnie wyraźna reakcja rynku nastąpiła w ostatnim kwartale 2025 roku. Nałożyło się wtedy kilka czynników: naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, eskalacja wojny handlowej pomiędzy USA a Chinami oraz narastające obawy o globalną recesję. W efekcie notowania złota zareagowały niemal natychmiast, potwierdzając jego wrażliwość na wzrost ryzyka systemowego.

Złoto nie jest narzędziem do krótkoterminowej spekulacji. To strategiczne ubezpieczenie portfela. Dla menedżerów i przedsiębiorców alokacja na poziomie 5–15% pozwala zachować spokój inwestycyjny: w normalnych czasach stabilizuje portfel, a w kryzysie zapewnia płynną rezerwę. Dodatkowo zdolność złota do natychmiastowej zamiany na gotówkę w każdych warunkach jest jego unikalną przewagą. Tym bardziej więc prognozujemy, iż w ciągu kilku miesięcy cena złota sięgnie 5500 USD za uncję. Rok 2025 był rekordowy w historii Mennicy Skarbowej, jeżeli chodzi o łączny wolumen sprzedaży. Rynek złota jest dziś niezwykle aktywny, a klienci coraz bardziej świadomi roli metali szlachetnych w zarządzaniu majątkiem. Na razie też dobrze zaczyna się ten rok – zaznacza Adam Stroniawski.

Dla inwestorów indywidualnych złoto przez cały czas pełni funkcję finansowego bezpiecznika. W okresach, gdy tradycyjne aktywa tracą na wartości na skutek kryzysów systemowych, kruszec historycznie pomaga stabilizować portfel i zapewnia dostęp do płynności – choćby wtedy, gdy inne rynki przestają normalnie funkcjonować.

Nota prawna:
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani rekomendacji w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. Każda decyzja inwestycyjna wiąże się z ryzykiem, w tym możliwością utraty części lub całości zainwestowanych środków.

Idź do oryginalnego materiału