W niedzielę przekazano informację, iż już w poniedziałek 23 lutego o godzinie 17:00 odbędzie się spotkanie organizacyjne z fundacją „Wiatr w żagle”, która wygrała konkurs ogłoszony przez prezydent Świnoujścia Joannę Agatowską. Spotkanie dotyczy wsparcia dla dzieci ze spektrum autyzmu.
Problem polega na tym, iż rodzice otrzymali informację praktycznie w ostatniej chwili.
Zapytaliśmy urzędników, dlaczego tak ważna wiadomość została przekazana tak późno. Odpowiedź zaskakuje. Według przedstawicieli urzędu krótkie wyprzedzenie ma zwiększyć szanse dotarcia informacji do rodziców i zachęcić ich do udziału.
Czy naprawdę ktoś uważa, iż rodzice dzieci ze spektrum autyzmu nie potrafią planować swojego czasu?
Czy ktoś zakłada, iż wcześniejsze poinformowanie spowodowałoby, iż zapomną?
Czy rodziny, które codziennie koordynują terapie, wizyty lekarskie i obowiązki zawodowe, potrzebują „ostatniej chwili”, by potraktować sprawę poważnie?
Rodzice dzieci neurorozwojowych funkcjonują w precyzyjnie zaplanowanej rzeczywistości. Każda zmiana wymaga organizacji. Opieka nad dzieckiem ze spektrum to nie spontaniczny grafik. To system, który musi działać.
Świnoujście. Agatowska wydała prawie PÓŁ MILIONA złotych na propagandę
Dlatego tak późna komunikacja może być odbierana jako brak zrozumienia realiów życia tych rodzin.
Jeśli miasto ogłasza projekt wsparcia, powinno zadbać o profesjonalną i odpowiedzialną komunikację. W takich sprawach nie chodzi o propagandę ani o medialny efekt. Chodzi o realne wsparcie.
Transparentność i szacunek wobec mieszkańców zaczynają się od podstawowych rzeczy. Od rzetelnej informacji przekazanej z odpowiednim wyprzedzeniem.


















