Nowe przepisy już obowiązują – atak na ratowników medycznych może zakończyć się choćby pięcioma latami więzienia.
Zmiany dotyczą zapisów ustawy o zmianie Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.
– Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Nie ma przyzwolenia na przemoc wobec osób, które pomagają innym. Bez względu na to czy jest to ratownik medyczny, policjant, strażak czy każdy obywatel, który ratuje innych. Wszyscy musimy też czuć się bezpiecznie idąc na przykład do przychodni lub szpitala. Bezkarność tych, którzy odważą się zaatakować musi się skończyć – mówi minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, informując o nowościach.
Surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących
Za ataki na ratowników medycznego lub osobę ratującą innych, a także na policjantów i strażaków, grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Taką samą ochroną, jak funkcjonariusze publiczni zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję. To ważna zmiana.
– Dotychczas maksymalna kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła trzy lata, a w przypadku obywatela ratującego innych zaledwie dwa – wyjaśnia minister Żurek.













