Sun wzywa do zbadania sprawy szczepień przeciwko covid

goniec.net 3 godzin temu

Piekło zamarzło. Toronto Sun, gazeta, która przez lata trzymała się rządowej linii w sprawie szczepień, opublikowała 17 września 2026 roku felieton Irvina Studina z podtytułem, jakiego w kanadyjskiej prasie głównego nurtu dotąd nie było: „Największy błąd polityki zdrowotnej w historii Kanady w najlepszym razie, w najgorszym zbrodnia przeciwko ludzkości”.

Felieton, którego Ottawa nie chciała
Tekst nosi tytuł „Allison Inquiry must now lead to resignations and full public inquiry”. Autorem jest Irvin Studin, prezes Institute for 21st Century Questions i redaktor naczelny magazynu Global Brief, nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla za 2025 rok za prace nad edukacyjną katastrofą okresu pandemii. To nie anonimowy komentator z sieci. To człowiek o pozycji instytucjonalnej, piszący w masowym dzienniku Postmedia.
Studin nie owija. Pisze, iż choćby najrozsądniejsze społeczeństwa w panice potrafią popełnić rzeczy, które wcześniej wydawały się nie do pomyślenia, i iż Kanada nie jest wyjątkiem. Allison Inquiry, cztery dni przesłuchań na wzgórzu parlamentarnym w Ottawie, pokazało jego zdaniem „w pełnym kolorze”, iż program szczepień przeciw COVID-19, wdrożony na szczycie pandemicznej manii, „zranił dziesiątki tysięcy zwykłych Kanadyjczyków i zabił tysiące”.
Świadkowie, podkreśla, nie byli numerami spraw. Pochodzili z całego kraju, ze wszystkich warstw, w różnym wieku. Wielu było zdrowych i pracujących. Niektórzy byli sportowcami. „To nasi przyjaciele i sąsiedzi. Znam wielu sam, także w mojej rodzinie. I założę się, iż pan też.”
Co to było Allison Inquiry
Przesłuchania odbyły się 8–11 września 2026 roku. Prowadził je konserwatywny poseł Dean Allison z okręgu Niagara West. Z ponad 1400 zgłoszeń wybrano około 50 świadków. Większość to ludzie, którzy przyjechali do Ottawy opowiedzieć o urazach po szczepionce albo o śmierci bliskich. Byli też eksperci: fizyk Denis Rancourt z danymi o nadmiarowej śmiertelności, biostatystyczka Jessica Rose z analizami VAERS i V-safe, badaczka Deanna McLeod z ontaryjskich danych szpitalnych i rozliczeń OHIP.
To nie było oficjalne dochodzenie federalne. Rząd go nie usankcjonował. Health Canada nie zeznawała. Regulamin wprost mówił, iż celem jest wysłuchanie Kanadyjczyków, a nie ustalanie faktów ani wyciąganie wniosków. Allison powiedział na zakończenie, iż chodziło o rozmowę, która „powinna była zacząć się lata temu”, i iż współczucie nie powinno być kontrowersyjne.
Wśród zeznań było świadectwo Dana Hartmana z Beeton w Ontario. Jego syn Sean, 17-letni hokeista i kapitan drużyny, zmarł w 2021 roku po szczepionce Pfizera, którą przyjął, żeby grać. Studin przywołuje tę sprawę wprost.
CBC odnotowało przesłuchania chłodno: jako nieoficjalne wysłuchanie, bez mocy przymusu. Health Canada podaje, iż od grudnia 2020 do grudnia 2023 podano w Kanadzie 105 milionów dawek, zgłoszono 58 712 zdarzeń niepożądanych (0,056 proc. dawek), z czego 11 702 uznano za poważne (0,011 proc.). Program odszkodowań VISP do listopada 2025 przyjął 3557 wniosków i wypłacił ponad 21 milionów dolarów; z 1433 spraw ocenionych przez komisję medyczną zatwierdzono 252. Te liczby są w oficjalnym obiegu. Studin uważa, iż skala krzywdy jest wielokrotnie większa i iż system zgłoszeń jej nie oddaje.
Czego żąda Studin
Felieton nie kończy się na lamentowaniu. Studin stawia cztery żądania.
Po pierwsze: natychmiastowe wstrzymanie wszystkich szczepień mRNA przeciw COVID-19 w Kanadzie. Instytucje, które przez cały czas uzależniają pracę, szkołę, podróż albo członkostwo od zastrzyku, mają zostać do tego zmuszone.
Po drugie: dymisje. Już jesienią 2021 roku w tych samych łamach wzywał do odejścia ówczesnego głównego lekarza Ontario, Kierana Moore’a, po tym jak znane było ryzyko zapalenia mięśnia sercowego u młodych mężczyzn. Teraz powtarza ten apel i rozszerza go na wszystkich pozostałych medical officers of health, którzy prowadzili kampanię mimo urazów i zgonów.
Po trzecie: śledztwa karne i pozwy cywilne. Przywołuje skandal skażonej krwi z lat 80. i komisję Krevera z lat 90., która niemal obaliła rząd. Twierdzi, iż liczba żyć zniszczonych przez „katastrofę szczepionkową” jest wielokrotnie większa.
Po czwarte: pełne publiczne dochodzenie zwołane przez premiera. Mark Carney tej katastrofy nie stworzył, pisze Studin, ale jeżeli chce rządzić legalnie, musi się z nią zmierzyć. Wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi nie zwalnia z tego obowiązku.
Pytania, które jego zdaniem trzeba zadać na głos: kto zatwierdził te preparaty dla Kanady, dlaczego bez porządnych kanadyjskich badań, czy znano ryzyko urazu i śmierci, dlaczego nie powiedziano o nim wprost, dlaczego produktów nie wycofano, gdy szkody stały się widoczne, i dlaczego zdrowych ludzi, w tym młodych i kobiety w ciąży, zmuszano do zastrzyku, żeby odzyskać dostęp do tego, co kiedyś było zwykłym dobrem publicznym.
Najmocniejsze zdanie dotyczy dawek przypominających u już poszkodowanych: „Nawet wobec jawnego urazu po pierwszej dawce często podwajaliśmy stawkę drugą i trzecią dawką dla tych samych rannych Kanadyjczyków. Tylko maniacy tak robią. A my, drodzy Kanadyjczycy, byliśmy w stanie prawdziwej manii.”
Dlaczego to jest przełom, a nie kolejny felieton
Ponad trzydzieści państw demokratycznych, w tym wiele z G7 i Wspólnoty Narodów, przeprowadziło duże dochodzenia w sprawie lockdownów, mandatów i decyzji pandemicznych. Kanada federalnego dochodzenia nie ma. Było obywatelskie National Citizens Inquiry. Były apele lekarzy. Była uwaga głównej doradcy naukowego Mony Nemer, iż rząd powinien jakoś rozliczyć własną reakcję. Nie było komisji z mocą państwa.
Allison Inquiry tej mocy nie miało. Miało za to przysięgłe zeznania i zapis wideo. Krajowa telewizja potraktowała to głównie jako nieoficjalne wysłuchanie. Potem przyszedł Toronto Sun i napisał to, co przez pięć lat w głównym nurcie uchodziło za teorię spiskową: iż kampania była błędem historycznym albo czymś gorszym, i iż ceną mają być dymisje, zatrzymania i dochodzenie premiera.
Post na koncie Toronto Sun zebrał tysiące polubień i ponad tysiąc udostępnień. Poseł Allison odesłał czytelników do tekstu trzema słowami: „Read, read, read”. Krytycy, w tym lekarz Terry Polevoy, uznali przesłuchania za scenę dla dezinformacji. Spór nie zniknął. Zniknęła natomiast wygodna teza, iż takie zdania padają tylko na marginesie.
Studin kończy prosto. Kraj, który przez cały czas uważa się za uczciwy, nie przechodzi obok tego obojętnie. „Nie możemy już udawać. I ja udawać nie zamierzam.”

Idź do oryginalnego materiału