Leczenie stomatologiczne przed rozpoczęciem radioterapii nowotworów głowy i szyi może znacząco zmniejszyć ryzyko poważnych powikłań, takich jak martwica popromienna kości. Eksperci z University of Colorado Anschutz opracowali model współpracy między stomatologami i onkologami, który usprawnia kwalifikację pacjentów do leczenia oraz zwiększa jego bezpieczeństwo.
Skuteczne leczenie nowotworów głowy i szyi wymaga ścisłej współpracy specjalistów wielu dziedzin. Coraz większą rolę w tym procesie odgrywa również stomatologia, która nie ogranicza się jedynie do leczenia chorób jamy ustnej, ale staje się integralnym elementem przygotowania pacjenta do terapii onkologicznej.
Doświadczenia specjalistów z University of Colorado Anschutz pokazują, iż odpowiednio zaplanowana kwalifikacja stomatologiczna przed radioterapią pozwala ograniczyć ryzyko ciężkich powikłań oraz poprawić długoterminowe rokowanie pacjentów.
Kwalifikacja stomatologiczna przed radioterapią zmniejsza ryzyko powikłań
W School of Dental Medicine działającej przy University of Colorado Anschutz opracowano uporządkowany model współpracy między stomatologami i onkologami, którego celem jest przygotowanie pacjentów do radioterapii nowotworów głowy i szyi. Program koordynuje dr Petros Yoon – adiunkt w Department of Diagnostic Sciences and Surgical Dentistry – we współpracy z dr. Ryanem Lanningiem z Department of Radiation Oncology.
– Zalecamy przeprowadzenie kwalifikacji stomatologicznej u każdego pacjenta z nowotworem głowy i szyi – podkreślił dr Petros Yoon.
Ocena stanu zdrowia jamy ustnej przed rozpoczęciem radioterapii ma na celu wyeliminowanie potencjalnych ognisk zakażenia oraz ograniczenie ryzyka powikłań związanych z napromienianiem tkanek.
Jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest martwica popromienna kości (osteoradionekroza, ORN). Po zakończeniu radioterapii kość objęta napromienianiem traci zdolność prawidłowej regeneracji, dlatego choćby rutynowa ekstrakcja zęba może prowadzić do trudno gojących się ran, odsłonięcia kości oraz przewlekłych zakażeń.
Przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego stomatolodzy starają się usunąć wszystkie aktywne lub potencjalne źródła infekcji. Dotyczy to przede wszystkim zaawansowanej próchnicy i zmian o wysokim ryzyku progresji, chorób przyzębia, a także zębów nienadających się do odbudowy, znajdujących się w polu planowanego napromieniania.
Specjaliści podkreślają, iż priorytetem jest zachowanie naturalnego uzębienia – o ile jest to bezpieczne dla pacjenta. Jednocześnie decyzje terapeutyczne muszą uwzględniać ograniczony czas, jaki pozostaje do rozpoczęcia leczenia onkologicznego. Kwalifikacja stomatologiczna odbywa się zwykle zaledwie kilka tygodni przed planowaniem radioterapii, dlatego lekarze muszą wyważyć korzyści wynikające z leczenia stomatologicznego z koniecznością jak najszybszego rozpoczęcia terapii przeciwnowotworowej.
Wspólny model współpracy stomatologów i onkologów
Dr Yoon i dr Lanning stworzyli ustandaryzowany system kierowania pacjentów oraz kwalifikacji stomatologicznej, z którego korzystają w tej chwili zarówno pacjenci CU Anschutz Cancer Center, jak i innych placówek UCHealth.
Model obejmuje jasne wytyczne określające, które przypadki wymagają ekstrakcji lub leczenia kanałowego przed radioterapią, a które nie powinny opóźniać rozpoczęcia leczenia ratującego życie. Dodatkowo wyznaczono specjalne terminy wizyt dla pacjentów onkologicznych oraz opracowano jednolity formularz kwalifikacyjny, który pomaga stomatologom praktykującym poza ośrodkiem ocenić, jakie leczenie jest pilne, a jakie może zostać odroczone.
Jak podkreśla dr Yoon, ważnym elementem systemu jest kooperacja z lekarzami dentystami prowadzącymi pacjentów na co dzień. – W miarę możliwości staramy się współpracować z dotychczasowym stomatologiem pacjenta. Dzięki temu może on przeprowadzić kwalifikację i zachować ciągłość opieki – wyjaśnił.
Pacjenci, którzy nie pozostawali wcześniej pod opieką dentysty, często decydują się kontynuować leczenie w Dental Faculty Practice również po zakończeniu kwalifikacji.
Autorzy projektu podkreślają, iż podobny model współpracy sprawdza się także w innych sytuacjach wymagających kompleksowej opieki medycznej. Dotyczy to m.in. pacjentów przygotowywanych do przeszczepu szpiku kostnego, transplantacji narządów czy wybranych zabiegów kardiochirurgicznych, u których przewlekłe zakażenia jamy ustnej mogą zwiększać ryzyko powikłań.
Opieka stomatologiczna trwa również po zakończeniu radioterapii
Rola stomatologa nie kończy się wraz z wydaniem zgody na rozpoczęcie radioterapii. Napromienianie okolicy głowy i szyi może powodować przewlekłą suchość jamy ustnej, zwiększać podatność na próchnicę oraz ograniczać ruchomość żuchwy. Powikłania te wymagają wieloletniej kontroli i odpowiedniej profilaktyki.
Eksperci zalecają pacjentom szczególną dbałość o codzienną higienę jamy ustnej, regularne stosowanie preparatów z wysokim stężeniem fluoru oraz systematyczne wizyty kontrolne. – To zalecenia obowiązujące przez całe życie – podkreślił dr Yoon. – Najważniejsze jest zachowanie własnych zębów i unikanie inwazyjnych zabiegów stomatologicznych po zakończeniu radioterapii, jeżeli tylko jest to możliwe.
Zdaniem autorów programu doświadczenia CU Anschutz pokazują, iż ścisła kooperacja stomatologów i onkologów, jasno określone procedury oraz edukacja pacjentów pozwalają zwiększyć bezpieczeństwo leczenia nowotworów głowy i szyi. Wypracowany model może stać się inspiracją dla innych ośrodków onkologicznych oraz gabinetów stomatologicznych współpracujących z pacjentami wymagającymi leczenia przeciwnowotworowego.
Źródło: https://news.cuanschutz.edu
W diagnostyce, podczas leczenia, w rehabilitacji – na wszelkich polach leczenia nowotworów głowy i szyi onkolodzy potrzebują wsparcia lekarzy dentystów. – Martwi mnie jednak, iż tak niewielu lekarzy dentystów chce się tym zajmować – mówi prof. dr hab. Wojciech Golusiński z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.








