Grudniowe dane pokazują odbicie po słabym kwartale
Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Office for National Statistics wolumen sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii wzrósł w grudniu 2025 roku o 0,4 procent miesiąc do miesiąca. Rynek spodziewał się lekkiego spadku, co sprawia, iż odczyt został odebrany jako wyraźnie pozytywne zaskoczenie. Wzrost w ostatnim miesiącu roku pozwolił ograniczyć skalę wcześniejszego osłabienia, widocznego w październiku i listopadzie.
W ujęciu kwartalnym handel detaliczny przez cały czas pozostawał pod presją. Cały czwarty kwartał zamknął się spadkiem o 0,3 procent, co według szacunków ONS obniżyło dynamikę brytyjskiej gospodarki o około 0,01 punktu procentowego. Dla przedsiębiorców oznacza to, iż poprawa ma charakter punktowy i nie zmienia jeszcze strukturalnych wyzwań sektora.
E-commerce i sprzedaż poza sklepami stacjonarnymi na plusie
Najmocniejszym elementem grudniowego odbicia była sprzedaż realizowana poza kanałem stacjonarnym. ONS wskazuje, iż to właśnie e-commerce odpowiadał za istotną część wzrostu wolumenu. Szczególnie dobrze radziły sobie sklepy internetowe oferujące dobra o wyższej wartości, w tym biżuterię oraz metale szlachetne. Po słabszym listopadzie popyt na te kategorie ponownie się ożywił.
Dla właścicieli e-sklepów to kolejny dowód, iż brytyjscy konsumenci nie tylko utrzymują nawyk zakupów online, ale też są skłonni wracać do zakupów droższych produktów, gdy poprawia się ich postrzeganie sytuacji finansowej. W kontekście cross-border dane te są istotne również dla sprzedawców z UE, którzy traktują Wielką Brytanię jako istotny rynek eksportowy.
Nastroje konsumentów wspierają handel internetowy
Poprawa wyników sprzedaży zbiegła się z lepszymi odczytami nastrojów konsumenckich. Według danych firmy badawczej GfK indeks zaufania konsumentów w styczniu 2026 roku osiągnął najwyższy poziom od sierpnia 2024 roku. Gospodarstwa domowe bardziej optymistycznie oceniają swoją przyszłą sytuację finansową, co sprzyja decyzjom zakupowym po okresie wysokiej inflacji i presji kosztowej.
Dla e-commerce oznacza to potencjalnie lepsze warunki popytowe w pierwszych miesiącach roku. Jednocześnie handel pozostaje ostrożny w prognozach. Sprzedaż wciąż znajduje się poniżej poziomów sprzed pandemii, a niepewność makroekonomiczna sprawia, iż konsumenci selektywnie podchodzą do wydatków.
Przeczytaj również: Instagram liderem social commerce w Niemczech
Roczne wzrosty nie niwelują strat z ostatnich lat
W ujęciu rocznym grudniowy wolumen sprzedaży detalicznej był o 2,5 procent wyższy niż rok wcześniej. Był to najlepszy wynik od wiosny poprzedniego roku. Jednocześnie całkowity poziom sprzedaży pozostawał o ponad 2 procent niższy niż sześć lat temu, czyli przed wybuchem pandemii COVID-19. Dane ONS jasno pokazują, iż odbicie ma charakter stopniowy i nie kompensuje jeszcze wcześniejszego spadku popytu.
Dla branży e-commerce najważniejsze jest to, iż kanał online relatywnie szybciej adaptuje się do zmieniających się warunków rynkowych niż handel stacjonarny. To wzmacnia jego pozycję jako stabilizatora sprzedaży w okresach niepewności gospodarczej.

FAQ dla e-commerce i przedsiębiorców
- Czy wzrost sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii oznacza trwałe ożywienie?
Dane z grudnia wskazują na poprawę, jednak cały kwartał pozostawał na minusie. Ożywienie jest wczesne i punktowe. - Jaką rolę odegrał e-commerce w grudniowych danych?
Sprzedaż online była jednym z głównych motorów wzrostu, szczególnie w segmentach o wyższej wartości koszyka. - Czy brytyjski rynek jest atrakcyjny dla sprzedawców cross-border?
Tak, zwłaszcza dla e-sklepów oferujących produkty premium. Poprawa nastrojów konsumentów może sprzyjać popytowi w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku. - Jakie ryzyka pozostają dla handlu internetowego?
Sprzedaż przez cały czas nie wróciła do poziomów sprzed pandemii, a konsumenci zachowują ostrożność w wydatkach.











![Bydło nie tanieje. Sprawdzamy aktualne ceny byków, krów i jałówek [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/27/506880.webp)
