Budzisz się po ośmiu godzinach snu, ale już od rana myślisz o kolejnej kawie? To wcale nie musi oznaczać braku energii z powodu lenistwa. O tym, czy organizm rzeczywiście odpoczął, decyduje nie tylko liczba godzin spędzonych w łóżku. Równie ważna jest jakość snu. A kiedy coś zaczyna ją zaburzać, ciało często wysyła pierwsze sygnały znacznie wcześniej, niż pojawią się poważniejsze problemy.