– Naszym problemem nie jest to, iż stosujemy gorsze metody leczenia. Nie mamy gorszego sprzętu niż w Mongolii. I wcale nie jesteśmy niedofinansowani. Naszym głównym problemem jest to, kogo przyjmujemy na oddział. Staże na oddziałach we Włoszech czy Hiszpanii uświadomiły mi, iż my zajmujemy się pacjentami, których tam na intensywną terapię alboby nie przyjęto, albo wypisano w momencie, kiedy według wszelkich wytycznych i algorytmów już wiadomo, iż to nic nie da.
Śmiertelność na polskiej intensywnej terapii wyjątkowo duża
angora24.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Medycyna
- Śmiertelność na polskiej intensywnej terapii wyjątkowo duża
Powiązane
Miłosza pogryzły psy. Rodzina prosi o pomoc dla chłopca
5 godzin temu
Polecane
Centrum Aktywności Społecznej wyróżnione za dostępność
3 godzin temu













