Na stronie internetowej wrocławskiego sanepidu pojawił się komunikat, który może budzić zdziwienie wśród farmaceutów prowadzących apteczne punkty szczepień. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu zapowiedział obowiązkowe szkolenia dla aptecznych punktów szczepień. Problemem nie jest jednak samo szkolenie, ale jego zakres – obejmujący m.in. procedury dotyczące przerwania łańcucha chłodniczego oraz… podawania szczepionek przeterminowanych.
Szkolenia mają odbyć się 13, 20 i 27 października 2026 r. od godz. 9:30 w siedzibie PSSE we Wrocławiu przy ul. Kleczkowskiej 20. Placówki mają zgłaszać udział mailowo, wskazując wybrany termin. I właśnie sformułowanie dotyczące „podawania szczepionek przeterminowanych” wywołuje w środowisku farmaceutów spore zdziwienie.
Obowiązkowe szkolenie dla punktów szczepień
Z komunikatu wynika, iż szkolenia zostały określone jako obowiązkowe dla aptecznych punktów szczepień miasta Wrocław oraz powiatu wrocławskiego.
Zakres ma obejmować dwie kwestie:
- procedury dotyczące przerwania łańcucha chłodniczego,
- procedury dotyczące podawania szczepionek przeterminowanych.
Pierwszy temat jest oczywiście istotny. Szczepionki są produktami wrażliwymi na warunki przechowywania, a utrzymanie adekwatnej temperatury jest jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa szczepień. Jednak farmaceuci to ta grupa zawodowa, która temat zna od podszewki i zapewnia odpowiednie bezpieczeństwo szczepionek w aptekach od wielu lat.
Co adekwatnie oznacza „podawanie szczepionek przeterminowanych”?
Trudno nie zadać pytania, dlaczego apteczne punkty szczepień mają być szkolone z procedury podawania szczepionek po terminie ważności.
Samo sformułowanie użyte w komunikacie jest więc co najmniej niefortunne. Można oczywiście założyć, iż intencją sanepidu było omówienie postępowania w sytuacji stwierdzenia przeterminowanej szczepionki, a nie faktycznego jej podania pacjentowi. To jednak zasadnicza różnica, którą warto byłoby jasno wyjaśnić.
Farmaceuci już mają obowiązek odpowiedniego przygotowania
Warto przypomnieć, iż farmaceuci wykonujący szczepienia nie są osobami przypadkowymi. Obowiązujące przepisy określają kwalifikacje osób mogących wykonywać szczepienia, a farmaceuci wykonują je po uzyskaniu odpowiednich kwalifikacji.
Co więcej, oficjalne materiały Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego wskazują, iż szczepienia w aptekach wykonują farmaceuci, którzy ukończyli specjalistyczne szkolenie obejmujące m.in. kwalifikację pacjenta, technikę podania szczepionki oraz postępowanie w przypadku wystąpienia reakcji niepożądanych. Nie oznacza to oczywiście, iż farmaceuci nie powinni się szkolić. Wręcz przeciwnie.
Tylko po co obowiązkowo szkolić wszystkich?
Kolejną kwestią jest sposób organizacji szkolenia. Apteczne punkty szczepień funkcjonują już od kilku lat. Wielu farmaceutów ma za sobą setki, a choćby tysiące wykonanych szczepień. Punkty mają własne procedury, dokumentację, urządzenia chłodnicze oraz systemy monitorowania temperatury.
Dlatego informacja o obowiązkowym szkoleniu wszystkich aptecznych punktów szczepień może być dla części farmaceutów zaskoczeniem.
Szczególnie iż obowiązek udziału został przedstawiony w komunikacie kategorycznie, natomiast sama informacja nie wskazuje podstawy prawnej tego obowiązku ani konsekwencji jego niezrealizowania.
To istotne, bo czym innym jest rekomendacja organu nadzoru, czym innym szkolenie organizowane w ramach nadzoru sanitarnego, a jeszcze czym innym formalny obowiązek nałożony na konkretną kategorię podmiotów.
Farmaceuci mają również ustawowy obowiązek ustawicznego rozwoju zawodowego. Ustawa o zawodzie farmaceuty przewiduje doskonalenie zawodowe m.in. poprzez udział w kursach, warsztatach, seminariach czy wykładach. Nie oznacza to jednak automatycznie, iż każde szkolenie wskazane przez organ administracji staje się z tego powodu obowiązkowe.
Czy Sanepid wyjaśni, skąd obowiązek?
Informacja z Wrocławia rodzi jeszcze jedno pytanie: na jakiej podstawie prawnej szkolenie zostało określone jako obowiązkowe dla wszystkich aptecznych punktów szczepień?
Jeżeli celem jest ujednolicenie procedur i zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów, środowisko farmaceutów z pewnością powinno być zainteresowane takim działaniem. Warto jednak, aby wraz z zaproszeniem na obowiązkowe szkolenie pojawiła się również jasna informacja o podstawie prawnej, zakresie obowiązku oraz konsekwencjach nieobecności.
W przeciwnym razie zamiast szkolenia zwiększającego bezpieczeństwo otrzymujemy komunikat, który przede wszystkim budzi konsternację wśród osób na co dzień odpowiedzialnych za bezpieczeństwo szczepień.
Źródło: https://www.gov.pl/web/psse-wroclaw/szczepienia














