Po przyjęciu uchwały intencyjnej przez Radę Powiatu Mieleckiego ruszają formalne przygotowania do analizy możliwego połączenia szpitala w Mielcu z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie. Jednocześnie mielecka placówka opracowuje plan naprawczy. Może on stać się alternatywą dla fuzji.
Dzień po głosowaniu w Radzie Powiatu Mieleckiego, które stosunkiem głosów 13:12 otworzyło drogę do rozmów o konsolidacji szpitali, strony przygotowują się do rozpoczęcia analiz dotyczących możliwego połączenia szpitala powiatowego w Mielcu z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym (USK) w Rzeszowie. “Przed nami rozmowy, analizy i pełna ocena sytuacji finansowej, kadrowej i organizacyjnej poszczególnych placówek. Celem konsolidacji jest wzmocnienie całego ośrodka i stworzenie jednego dużego szpitala uniwersyteckiego, który będzie miał większe możliwości organizacyjne, kadrowe i kontraktowe niż jednostki działające oddzielnie” – powiedział dyrektor USK Marcin Rusiniak. Dodał, iż większy kontrakt i wspólne funkcjonowanie mają przełożyć się na rozwój świadczeń realizowanych lokalnie i zatrzymanie pacjentów bliżej miejsca zamieszkania – “Aspekt finansowy jest ważny, ale służy przede wszystkim stabilnemu funkcjonowaniu i rozwojowi usług. Uchwała daje mandat do rozpoczęcia analiz, także dotyczących ewentualnego uporządkowania zadłużenia we współpracy z BGK”.
W Mielcu równolegle powstaje alternatywny plan restrukturyzacji. Dyrektor szpitala Paweł Pazdan potwierdził PAP, iż przy tak niewielkiej większości w radzie powiatu konieczne jest przedstawienie więcej niż jednego scenariusza – “Pracujemy także nad wewnętrzną restrukturyzacją. Powiat będzie mógł porównać różne koncepcje i zdecydować, w którą stronę pójść”. Decyzja radnych zapadła w kontekście narastających problemów finansowych mieleckiej placówki. Szpital zakończył 2025 r. stratą ok. 18 mln zł, a po pierwszym kwartale 2026 r. ma 6,6 mln zł na minusie. Samorządowcy argumentują, iż konsolidacja może poprawić stabilność finansową i umożliwić rozwój usług dzięki efektowi skali oraz dostępowi do środków z programu Ministerstwa Zdrowia dla konsolidujących się placówek.
Obradom poprzedzającym głosowanie towarzyszył protest pracowników i związkowców. Przed starostwem i na sali sesyjnej zgromadził się tłum z transparentami sprzeciwiającymi się konsolidacji. Wystąpieniom władz powiatu towarzyszyły gwizdy i okrzyki: „hańba!”. Związkowcy i pracownicy pozostają sceptyczni, wskazując na brak szczegółów dotyczących struktury przyszłego podmiotu i obawy o los oddziałów. Dyrekcja USK zapewnia, iż konsolidacja nie oznacza redukcji etatów, ale utworzenie jednego szpitala działającego w kilku lokalizacjach, w którym każda placówka zachowuje swoją rolę. Plan jest taki, iż do sieci miałby zostać włączony także szpital w Dębicy. Kolejnym etapem będą szczegółowe analizy i przygotowanie projektu niezbędnego do udziału w konkursie Ministerstwa Zdrowia. Nabór rusza w lipcu 2026 r., a na jeden projekt można uzyskać do 70 mln zł. (PAP)











