Jak znaleźć potrzebne wsparcie, zwiększyć swoją samodzielność i pokonać bariery, które utrudniają codzienne życie? Pierwszy Powiatowy Dzień na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Braniewie był okazją do poznania działalności lokalnych placówek, rozmów z przedstawicielami instytucji oraz zapoznania się ze sprzętem rehabilitacyjnym. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie nie zabrakło również pytań o potrzeby, na które wciąż brakuje pieniędzy.
Kliknij zdjęcie główne i zobacz zdjęcia z wydarzenia
Spotkanie połączyło prezentacje, występy artystyczne i możliwość bezpośredniego uzyskania informacji o dostępnej pomocy. Przed publicznością wystąpili uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej Caritas we Fromborku. Zebrani mogli także obejrzeć materiały filmowe przedstawiające działalność tamtejszego Środowiskowego Domu Samopomocy Caritas i WTZ oraz Powiatowego Domu Pomocy Społecznej w Braniewie.
Swoją działalność przybliżyli również przedstawiciele Fundacji Aktywnej Rehabilitacji i firmy LeviCare. Do dyspozycji gości były stoiska firm oferujących sprzęt rehabilitacyjny i pomocniczy, a także stanowiska Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Powiatowego Urzędu Pracy, PCPR oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Dla organizatorów pierwsza edycja była przede wszystkim sprawdzianem, czy taka forma spotkania odpowiada na potrzeby mieszkańców.
– Chcieliśmy sprawdzić, czy takie wydarzenie spotka się z zainteresowaniem. Dzisiaj już widzimy, iż zainteresowanie jest, dlatego planujemy organizować je co roku – mówi Jolanta Janulewicz, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Braniewie.
Jak wyjaśnia, PCPR zajmuje się zarówno wspieraniem osób z niepełnosprawnościami, jak i pieczą zastępczą. Potrzeba stworzenia wydarzenia poświęconego pierwszej z tych grup wynikała z przekonania, iż jej problemy wymagają większej uwagi, a informacja o pomocy powinna docierać do szerszego grona mieszkańców.
– Chcemy pokazywać im, z jakich form pomocy mogą korzystać, gdzie jej szukać i jakie rozwiązania są dla nich dostępne – podkreśla dyrektor.
Za tym zamierzeniem stoją bardzo konkretne potrzeby. To choćby możliwość wyjścia z domu, zrobienia zakupów czy dotarcia do urzędu. Dla części osób takie czynności są trudne do wykonania bez wsparcia asystenta osobistego. Z doświadczeń braniewskiego PCPR wynika, iż zainteresowanie asystencją rośnie, a dostępne środki nie pozwalają objąć nią wszystkich potrzebujących.
Ograniczenia finansowe wymuszają także wybory między różnymi formami pomocy, z których każda ma znaczenie dla codziennego funkcjonowania.
– Zastanawiamy się, czy przeznaczyć pieniądze na turnusy rehabilitacyjne, które pozwalają osobom z niepełnosprawnościami zmienić otoczenie, wyjść z domu i odpocząć psychicznie, czy na bieżące potrzeby, takie jak pieluchomajtki oraz przedmioty ortopedyczne. Jedno i drugie jest potrzebne – zaznacza Jolanta Janulewicz.
Rozmowa o dostępności dotyczyła również sposobu, w jaki postrzegamy innych ludzi. Robert Szyszka, dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału PFRON, zwracał uwagę, iż usuwanie przeszkód architektonicznych i komunikacyjnych musi iść w parze ze zmianą społecznych postaw.
– Największym wyzwaniem pozostaje zmiana naszej mentalności i sposobu postrzegania drugiego człowieka. o ile taka wewnętrzna zmiana nastąpi w ludziach, również rozwiązywanie pozostałych problemów będzie przebiegało znacznie szybciej – przekonuje.
Przedstawiciel Funduszu przypomniał też o roli powiatów i powiatowych centrów pomocy rodzinie. To za ich pośrednictwem znaczna część środków PFRON przekłada się na wsparcie udzielane bezpośrednio mieszkańcom.
O tym, jak wygląda codzienna praca z osobami potrzebującymi pomocy, opowiadali przedstawiciele placówek. Powiatowy Dom Pomocy Społecznej w Braniewie działa od 1982 roku. Dysponuje 68 miejscami i jest przeznaczony dla osób przewlekle chorujących psychicznie. Zapewnia między innymi zajęcia terapeutyczne, fizjoterapię, wsparcie psychologa i opiekę psychiatryczną.
Jego dyrektor Jolanta Szczepanowicz podkreśla jednak, iż równie ważne są poczucie bezpieczeństwa, zaufanie do pracowników i zwykła codzienność.
– Przez wszystkie te lata staramy się tworzyć miejsce, które będzie dla mieszkańców namiastką prawdziwego domu. Panuje u nas bardzo dobra, rodzinna atmosfera. Mieszkańcy mają do nas zaufanie, czują się bezpiecznie i wiedzą, iż mogą liczyć na pomoc w każdym obszarze życia – mówi.
Taką atmosferę budują także pozornie drobne rzeczy, jak posiłki przygotowywane we własnej kuchni. Mieszkańcy angażują się również w zajęcia artystyczne, tworzą prace przy wsparciu terapeutów, przygotowują przedstawienia i uczą się śpiewać. Część ich twórczości można było zobaczyć na stoisku placówki.
Inny wymiar wsparcia przybliżył Krzysztof Jabłoński, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Warmińskiej i kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej w Olsztynie. Opowiadając o prowadzonej przez siebie placówce, wskazywał na połączenie przygotowania zawodowego z nauką codziennego funkcjonowania i budowaniem relacji.
Olsztyńskie warsztaty obejmują wsparciem 40 uczestników. Praca odbywa się w małych, pięcioosobowych grupach, w pracowniach rozwijających różne umiejętności. Wśród nich są zajęcia ogrodnicze, komputerowe, krawieckie czy gospodarstwa domowego. W tym roku dołączyła do nich pracownia profesjonalnego sprzątania.
– Jednym z najważniejszych celów pobytu w Warsztatach Terapii Zajęciowej jest przygotowanie uczestników do podjęcia pracy. Właśnie dlatego nasze pracownie mają konkretne profile i rozwijają określone umiejętności – wyjaśnia Krzysztof Jabłoński.
Warsztaty są również miejscem rozmów o trudnościach, poznawania innych ludzi i odnajdywania się w dorosłości. Niewielkie grupy pozwalają pracownikom lepiej poznać uczestników i dostosować pomoc do ich sytuacji.
Samodzielność była także głównym tematem wypowiedzi Łukasza Kacprzyka, instruktora aktywnej rehabilitacji i pełnomocnika Fundacji Aktywnej Rehabilitacji w regionie warmińsko-mazurskim. Fundacja wspiera dzieci poruszające się na wózkach, dorosłe osoby po urazach rdzenia kręgowego oraz uczestników potrzebujących pomocy w zdobyciu kwalifikacji i znalezieniu zatrudnienia.
W tej pracy duże znaczenie ma ćwiczenie umiejętności w rzeczywistych warunkach, podczas wyjść do miasta czy pokonywania napotkanych przeszkód. Ważne jest również znalezienie motywacji do dalszej aktywności. Taką rolę może odgrywać sport.
– Sport daje konkretny cel. Żeby wziąć udział w treningu lub turnieju, trzeba samodzielnie dotrzeć na miejsce, poradzić sobie w nowym otoczeniu, a podczas wyjazdów także w hotelu. To wszystko wspiera samodzielność w praktyce – tłumaczy Łukasz Kacprzyk.
Braniewskie spotkanie pokazało, jak wiele różnych działań składa się na pomoc osobom z niepełnosprawnościami. Obok sprzętu i rehabilitacji potrzebne są dostępna informacja, wsparcie w codziennych sprawach, możliwość pracy oraz relacje z innymi ludźmi. Organizatorzy zapowiadają kontynuację wydarzenia. Przy kolejnej edycji chcą zadbać przede wszystkim o to, by mogło z niego skorzystać jak najwięcej mieszkańców powiatu.









