Sama wiedza nie zmienia zachowania – fiasko profilaktyki chorób nowotworowych

mzdrowie.pl 2 dni temu

Wiedza na temat profilaktyki nowotworów nie przekłada się na realne działania zmniejszające ryzyko rozwoju choroby. Rosnąca świadomość zagrożenia ze strony nowotworów nie aktywuje równocześnie prozdrowotnych zachowań. To wniosek z badań postaw i zachowań Polaków przez zespół CMKP.

Pomimo coraz doskonalszych metod diagnostyki nowotworów, wciąż największą rolę do odegrania ma sam pacjent, obserwując swój organizm. Również działania zmniejszające ryzyko zachorowania zaczynają się od stylu życia. Czy profilaktyka onkologiczna rzeczywiście działa w praktyce? – temu problemowi poświęcony został raport zatytułowany „Wiedza, postawy i zachowania Polaków w zakresie profilaktyki onkologicznej”, który przygotował zespół badawczy Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Raport powstał na podstawie odpowiedzi udzielonych w badaniu ankietowym przez 1087 dorosłych mieszkańców Polski. Badani byli w wieku 18-85 lat a 50,7 proc. stanowiły kobiety. Najwięcej respondentów (52,3 proc.) zadeklarowało średni poziom wiedzy o chorobach nowotworowych. Niemal 35 proc. określiło go jako niski. Tylko 12,7 proc. mieszkańców Polski ocenia swoją wiedzę na temat nowotworów jako wysoką.

Świadomość wpływu stylu życia na rozwój nowotworów różni się w zależności od czynniki ryzyka. Rakotwórczy charakter palenia tytoniu dostrzega blisko 65 proc. badanych. Również najczęściej wskazywaną metodą ograniczenia ryzyka zachorowania na raka było zaprzestanie palenia papierosów i unikanie biernego palenia. Niemal tak samo często badani podkreślali regularne wykonywanie badań profilaktycznych i badań przesiewowych, oraz szybkie zgłaszanie się do lekarza w razie zauważenia czegoś niepokojącego w funkcjonowaniu własnego organizmu.

Natomiast o otyłości w ten sam sposób myśli około 40 proc. Polaków. Przekłada się to na niepodejmowanie działań związanych z samokontrolą w tym obszarze – tylko co czwarty ankietowany regularnie kontroluje masę ciała i obwód talii. Na predyspozycje genetyczne i rodzinne zwróciło uwagę 61,8 proc. respondentów. Około 60 proc. Polaków dostrzega rolę promieniowania UV czy narażenia na substancje rakotwórcze w rozwoju zmian nowotworowych. Blisko 49 proc. podkreśliło powiązanie wystąpienia choroby onkologicznej ze spożywaniem alkoholu czy zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV).

Polacy rzadko wiążą podwyższone ryzyko zachorowania na nowotwór z niskim poziomem aktywności fizycznej, czynnikami hormonalnymi czy zakażeniem bakterią Helicobacter pylori. Zaledwie 2 proc. respondentów nie było w stanie rozpoznać żadnego czynnika ryzyka ani żadnej metody profilaktyki. 3,2 proc. Polaków uważa, iż nie istnieją działania, które by mogły zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania.

Znaczącą rolę badań przesiewowych w profilaktyce dostrzega 57 proc. Polaków, jednakże świadomość nie przekłada się na czynne uczestniczenie w nich. Samokontrolę w zakresie niepokojących zmian mogących być sygnałem rozwijającej się choroby nowotworowej wykonuje regularnie 21,5 proc. respondentów. 17 proc. badanych oświadczyło, iż nie stosują żadnych działań profilaktycznych. Badanie wykazało istotne różnice między płciami w podejściu do profilaktyki. Kobiety częściej same kontrolują swój organizm poprzez wspomnianą kontrolę masy ciała, a także pomiar ciśnienia tętniczego krwi czy obserwację zmian skórnych. Ponadto połowa kobiet wykonuje regularnie samobadanie piersi. Natomiast tylko 30 proc. mężczyzn regularnie wykonuje samobadanie jąder.

Znacząca część społeczeństwa prezentuje błędne przekonania na temat profilaktyki onkologicznej. 20,8 proc. Polaków wierzy, iż regularne przyjmowanie suplementów diety, witamin lub ziół stanowi ochronę przed nowotworami. 16,2 proc. wskazuje, iż antynowotworowym działaniem jest picie tzw. „detoksów”, specjalnych soków lub herbat.

Najczęściej z rozwojem choroby nowotworowej kojarzyły się ankietowanym guz, guzek, zgrubienie lub nagle pojawiająca się asymetria ciała. Taką odpowiedź wskazało 66,9 proc. osób. Również ponad 60 proc. badanych podkreśliło powiększone węzły chłonne. Niemal 60 proc. Polaków kojarzy potencjalny rozwój nowotworu z niewyjaśnioną utratą masy ciała oraz zmianą w wyglądzie skóry, taką jak nowy pieprzyk, zmiana istniejącego pieprzyka lub niegojące się rany. Najrzadziej respondenci dostrzegali związek z rozwojem nowotworu takich objawów, jak trudności w połykaniu (taką odpowiedź zaznaczyło 36,3 proc. osób) czy nocne poty i gorączka utrzymująca się przez dłuższy czas (taką odpowiedź zaznaczyło 34,1 proc. badanych).

Autorzy badania podkreślają, iż informacje w nim zawarte mogą służyć lepszemu dostosowaniu przekazu na temat chorób nowotworowych do poszczególnych grup wiekowych, z uwzględnieniem różnic w podejściu do profilaktyki między płciami. Samo zwiększanie wiedzy nie gwarantuje jednak zbudowania postawy aktywnego udziału w działaniach wychodzących naprzeciw chorobie. Zmiana stylu życia, będącego modyfikowalnym czynnikiem ryzyka, musi być bowiem oparta na długofalowej strategii.

Idź do oryginalnego materiału