Dolnośląska Izba Aptekarska poinformowała, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) w sprawie przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki we Wrocławiu na rzecz podmiotu powiązanego z dużą siecią apteczną. Jak wskazuje DIA, sprawa dotyczy prób omijania przepisów antykoncentracyjnych, zawartych m.in. w nowelizacji Prawa farmaceutycznego (szerzej znanej jako regulacja „Apteka dla Aptekarza”). Zgodnie z art. 99 ust. 3a Prawa farmaceutycznego, dany podmiot nie może uzyskać zezwolenia na prowadzenie apteki, jeżeli przekracza ustawowe limity koncentracji – w tym limit maksymalnie czterech aptek prowadzonych na terenie kraju.
W sprawie rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 30 września 2026 r. wspólny opór stawiły trzy organizacje branżowe i samorządowe: Dolnośląska Izba Aptekarska we Wrocławiu (DIA), Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie oraz Związek Aptekarzy – Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA). Zaskarżyły one decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który zezwolił na przeniesienie uprawnień do prowadzenia apteki we Wrocławiu.
Skarżący od początku podnosili argument, iż w rzeczywistości nie doszło do przekazania placówki niezależnemu farmaceucie, ale do ukrytego przejęcia przez podmiot sieciowy.
– W ocenie Izby (oraz pozostałych skarżących) apteka została przejęta przez podmiot kontrolowany przez sieć apteczną „Słoneczna”. W związku z tym zezwolenie nie mogło być przeniesione ze względu na przekroczenie (naruszenie) przez przedsiębiorcę norm koncentracji aptek tj. limitu 4 aptek na terenie kraju (art. 99 ust. 3a prawa farmaceutycznego) – wskazuje DIA w swoim komunikacie.
Długie postępowanie nie oznacza rzetelnego postępowania
Uchylając decyzję GIF, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zostawił na postępowaniu organu odwoławczego suchej nitki, wykazując szereg rażących naruszeń przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) w związku z przepisami Prawa farmaceutycznego.
Sąd w ustnych motywach wyroku miał zwrócić uwagę na fakt, iż Główny Inspektor Farmaceutyczny nie ustalił kluczowych faktów dotyczących mechanizmu finansowania transakcji. Chodzi tu o praktykę udzielania wielusettysięcznych pożyczek przez sieci apteczne podmiotom formalnie występującym o zezwolenie, co w praktyce oznacza uzależnienie finansowe i przejęcie realnej kontroli nad placówką. Co istotne, WSA odrzucił często pojawiającą się w argumentacji organów obronę powołującą się na czas trwania sprawy. Sąd jasno wskazał, że: „sam fakt prowadzenia przez GIF postępowania przez ponad 3 (trzy) lata nie oznacza, iż doszło do wyjaśnienia wszystkich istotnych kwestii w sprawie”.
Kolejnym uchybieniem organu było całkowite ignorowanie głosu środowiska aptekarskiego. GIF w ogóle nie ustosunkował się do negatywnej opinii samorządu zawodowego, w której farmaceuci wskazywali na brak rękojmi należytego prowadzenia placówki w przypadku tworzenia fikcyjnych struktur.
Sąd przypomniał, że: „GIF powinien w toku sprawy wziąć pod uwagę negatywną opinię samorządu zawodu farmaceuty, w której stwierdza się, iż przedsiębiorca (farmaceuta) przejmujący apteki w dużym rozsiewie geograficznym nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki”, dodając, iż opinia ta pochodzi od osób z wieloletnią praktyką i dogłębną znajomością realiów branży.
WSA wypunktował też błędy proceduralne związane z brakiem transparentności wobec uczestników postępowania – GIF naruszył m.in. art. 40 § 1 k.p.a., nie doręczając pism i wezwań kierowanych do wnioskodawcy pozostałym stronom. Sąd przypomniał równocześnie, iż inspekcja posiada realne instrumenty do weryfikacji struktury właścicielskiej i finansowej, np. poprzez aktywną współpracę z Krajową Administracją Skarbową (KAS).
Apteka powinna być zamknięta?
Dolnośląska Izba Aptekarska w swoim komunikacie wskazuje, iż jedną z najważniejszych konsekwencji wydanego rozstrzygnięcia jest jego natychmiastowa wykonalność prawna. Sąd w sentencji wyroku z dnia 30 września 2026 r. nie zastosował klauzuli zastrzegającej, iż uchylona decyzja GIF wywołuje dalsze skutki prawne do czasu uprawomocnienia się wyroku. W świetle art. 152 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rodzi to bezpośrednie i nieodwracalne skutki dla funkcjonowania wrocławskiej placówki.
– Oznacza to, iż od momentu jego ogłoszenia apteka utraciła podstawę prawną do dalszego funkcjonowania i powinna być zamknięta – czytamy w komunikacie Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.
Dla podmiotu prowadzącego aptekę ma to oznaczać to konieczność natychmiastowego zaprzestania sprzedaży leków.
Opisany wyrok to kolejna wygrana Izby w sprawach, w których – jako uczestnik postępowania – reprezentuje ona „interes społeczny i przeciwdziała bezprawnemu przejmowaniu polskiego rynku aptecznego przez sieci apteczne.” O ostatnim takim orzeczeniu (wyroku WSA w Warszawie z dnia 21 lipca 2026 r., sygn. V SA/Wa 383/26) Izba informowała w komunikacie z lipca. Dotyczyło ono apteki Gemini.
Izba pyta o bierność inspekcji
Izba podkreśla, iż nie ustaje w staraniach, aby – działając w obronie praw oraz interesów dolnośląskich pacjentów i farmaceutów – współdziałać z inspekcją farmaceutyczną w celu przestrzegania oraz egzekwowania ustawowych limitów koncentracji aptek.
– Zauważamy jednak trudną do wytłumaczenia pasywność, czy wręcz niechęć w aktywnym przeciwdziałaniu przejmowania rynku aptecznego w Polsce, głównie przez zagraniczne sieci apteczne, wbrew przepisom i założeniom ustawy z 2017 r. o zmianie ustawy prawo farmaceutyczne. Za obrazowy komentarz niech posłuży fakt, iż następnego dnia po wydaniu ww. wyroku – tj. 1 października 2026 r. – GIF wydał kolejną decyzję o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki na rzecz podmiotu – w ocenie Izby – kontrolowanego przez sieć „Słoneczna” w analogicznym stanie faktycznym – czytamy w komunikacie Izby.
Zdaniem DIA ostatnie orzeczenia potwierdzają, iż sądy podzielają punkt widzenia Izby, co oznacza, iż krytyka ta jest uzasadniona, a działania inspekcji farmaceutycznej – niezgodne z prawem.













