Ruchoma składka, pełnomocnik ds. zdrowia – jak budować kapitał zdrowotny

mzdrowie.pl 1 dzień temu

Powstał parlamentarny zespół ds. zdrowia publicznego i kapitału zdrowotnego. To odpowiedź m.in. na to, iż Polska wciąż pozostaje w tyle za większością państw OECD pod względem długości życia i wskaźników zdrowotnych.

Przeciętna długość życia w Polsce w 2024 roku wyniosła 78,4 roku, podczas gdy średnia dla państw OECD osiągnęła 81,1 roku. Nie mówiąc już o krajach, które znalazły się na czele rankingu – jak Hiszpania, gdzie średnia wynosi ponad 84 lata. Niepokojąco prezentują się także dane dotyczące tzw. umieralności możliwej do uniknięcia. W Polsce wskaźnik ten wynosi 316 zgonów na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy średnia w krajach rozwiniętych – to 222 zgony na 100 tys. osób. Szczególnie alarmujący jest wzrost umieralności z powodu choroby niedokrwiennej serca, który w latach 2013–2023 przekroczył 30 proc.

„Wydatki na ochronę zdrowia są w Polsce o 40 proc. niższe niż w Unii Europejskiej, jednocześnie dramatycznie rosną prywatne wydatki” – tłumaczył na pierwszym spotkaniu zespołu dr Jakub Gierczyński, ekspert ochrony zdrowia – „To oznacza, iż jest ogromna przestrzeń na rozwój dodatkowych ubezpieczeń, bo wydatki out of pocket to najmniej wydajna forma”. Przytaczał raport Unii Europejskiej zgodnie z którym zbyt dużo wydajemy na leczenie szpitalne a jednocześnie mamy źle zorganizowaną podstawową opiekę zdrowotną.

„Widać wyraźnie, iż wzrost nakładów nie spowodował skrócenia kolejek” – tłumaczyła dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. – „Dlatego jeżeli chcemy zmieniać system ochrony zdrowia, a wydaje mi się, iż chcemy, to najpierw musimy określić cele a potem dopiero dopasować do nich finansowanie”. Jak dodała, dysponujemy ogromem danych zarówno medycznych, jak i populacyjnych, ale nie są one przez nikogo analizowane. Być może odpowiedzią było by powołanie pełnomocnika ds. zdrowia publicznego, który działałby przy premierze. Taki postulat od dawna zgłasza Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej. „Miałby on obowiązek składania corocznego sprawozdania przed Sejmem” – mówił Igor Grzesiak, wiceprezes IPPiEZ. Jego zadaniem m.in. było sprawdzanie wprowadzanych zmian legislacyjnych pod kątem wpływu na zdrowie obywateli oraz system ochrony zdrowia.

W podobnym duchu wypowiadał się Grzegorz Ziemniak z Instytutu Zdrowia i Demokracji, który podkreślał, iż „zdrowie nie jest wyłącznie zadaniem Ministerstwa Zdrowia. To fundament bezpieczeństwa państwa, konkurencyjności gospodarki, rynku pracy i jakości życia każdego z nas. To najważniejszy element budowania odporności społeczeństwa, państwa na lata, dekady”. Co interesujące sami pacjenci domagają się przejrzystego i jasnego systemu, dlatego chcieliby wiedzieć ile kosztuje ich leczenie.

„Każdy z nas wychodząc ze szpitala oprócz zaleceń powinien dostać kosztorys, to powinno być już dawno wprowadzone” – powiedziała poseł Małgorzata Niemczyk, która powołała zespół. Kolejnym postulatem ekspertów jest wyznaczenie, ile pieniędzy z kontraktów dla poszczególnych placówek powinno być przeznaczonych na profilaktykę. „Moim marzeniem jest ruchoma składka zdrowotna: mniejsze dla osób, które dbają o swoje zdrowie i zgłaszają się na badanie profilaktyczne, a większe dla tych, którzy zgłaszają się zbyt późno i ich leczenie jest przez to droższe” – stwierdziła poseł Niemczyk.

Idź do oryginalnego materiału