Czasami ci, którzy powinni kochać nas najbardziej na świecie, odchodzą jako pierwsi. Bohater tej historii został porzucony w szpitalu przez rodziców, którzy przestraszyli się jego nietypowego wyglądu. Jednak zamiast zamknąć się w sobie, ten chłopak udowodnił, iż prawdziwe piękno nie rodzi się w idealnych rysach twarzy, ale w sile ducha.