Reżim Łukaszenki mówił o zdarzeniu na granicy. Polska instytucja reaguje. "Zasadne jest powątpiewanie"
Zdjęcie: Służby Aleksandra Łukaszenki twierdzą, że udaremniły przemyt materiałów wybuchowych z Polski. Eksperci zalecają ostrożne podejście do takich informacji
— Możemy zakładać, iż strona białoruska i rosyjska wykreowała daną sytuację lub wykorzystała zaistniałe wydarzenie do prowadzonej w tej chwili operacji informacyjno-psychologicznej, skierowanej przeciwko Zachodowi — ocenia w rozmowie z Onetem Michał Marek, ekspert z polskiego NASK. To reakcja tej instytucji na podaną przez białoruskie służby informację, iż rzekomo udaremniły one największy w historii przemyt materiałów wybuchowych z Polski na Białoruś.








![Viki Gabor: W końcu jestem sobą [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000LZQVT1II1M3IB-C461.jpg)

