Wyższe dochody dają większe możliwościPunktem wyjścia do dyskusji były bardzo dobre, jak zaznaczyły władze i skarbnik urzędu Sławomir Kowalski, wyniki finansowe miasta. Z przedstawionych podczas sesji danych wynika, iż wpływy z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) osiągnęły już ponad 77 procent zaplanowanych dochodów, mimo iż rok budżetowy jeszcze się nie zakończył.Podczas obrad podkreślono, iż jeżeli obecne tempo wpływów utrzyma się do końca roku, dochody z tego źródła mogą być choćby o około 100 tys. zł wyższe od pierwotnych założeń. W związku z tym zaproponowano zwiększenie planu dochodówogólnych budżetu o brakujące 22 tys. zł.- o ile dalej w takim tempie realizacja dochodów będzie przebiegała, to przewidujemy, iż do końca roku w budżecie pojawi się choćby 100 tys. zł więcej. Dlatego zwiększenie planu o 22 tysiące złotych jest decyzją jak najbardziej uzasadnioną i ostrożną - argumentował
skarbnik.Optymistyczne prognozy finansowe stworzyły przestrzeń do zwiększenia wydatków inwestycyjnych, jednak właśnie sposób ich planowania stał się przedmiotem najżywszej
dyskusji.Radni chcą wiedziećNajwięcej pytań dotyczyło nowych inwestycji wpisywanych do budżetu. Radny Krzysztof Kister zwrócił uwagę, iż radni mają podejmować decyzje o przeznaczeniu kolejnych środków finansowych, nie znając szczegółowego zakresu planowanych prac.- Chciałbym się zapytać, bo nie wiemy praktycznie, co będzie robione ani podczas rewitalizacji, ani jaki będzie zakres remontu na oczyszczalni ścieków. Nie wiemy też, co będzie robione na PSZOK-u. Nic nie było mówione, tylko to, aby zwiększać budżet. Może byśmy się dowiedzieli w ogóle, jaki jest projekt i co zostanie wykonane? - dociekał radny.W jego ocenie radni powinni otrzymywać pełniejszą dokumentację jeszcze przed podejmowaniem decyzji budżetowych. Pozwoliłoby to nie tylko lepiej ocenić zasadność wydatków, ale również kontrolować realizację zapowiadanych
inwestycji.Urząd: najpierw trzeba zabezpieczyć środki na dokumentacjęDo zgłoszonych wątpliwości odniosła się kierownik referatu rozwoju i zamówień publicznych Magdalena Kostecka, wyjaśniając, iż większość przedsięwzięć znajduje się w tej chwili na etapie przygotowywania dokumentacji
projektowej.Jak zaznaczyła, gmina dopracowuje jeszcze szczegółowy zakres planowanych prac, dlatego nie wszystkie rozwiązania są już ostatecznie przesądzone.W przypadku Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych planowane jest przede wszystkim utwardzenie terenu oraz budowa odpowiedniej infrastruktury do magazynowania i segregacji odpadów. W projekcie przewidziano m.in. przygotowanie i wyposażenie specjalnych boksów do selektywnej zbiórki.Równolegle prowadzone są prace nad dokumentacją dotyczącą modernizacji infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Rozważana jest przebudowa oczyszczalni ścieków, jednak ostateczny zakres inwestycji będzie zależał od przygotowywanych opracowań
technicznych.Przedstawicielka urzędu podkreśliła, iż zabezpieczenie pieniędzy w budżecie jest pierwszym i niezbędnym krokiem do rozpoczęcia całego procesu inwestycyjnego.- Środki musimy zabezpieczyć w budżecie, żeby w ogóle móc zacząć przygotowywać dokumentację, zarówno techniczną, jak i projektową - wyjaśnił
a.Morawinek budzi największe emocjeJednym z najważniejszych tematów sesji była planowana rewitalizacja osiedla Morawinek. Radna Henryka Wiśniewska zwróciła uwagę, iż mieszkańcy od dawna oczekują remontu komórek lokatorskich i obawiają się, iż przygotowywanie dużego projektu rewitalizacyjnego może odsunąć w czasie realizację tych pilnych prac.- Chciałam odnieść się do tej rewitalizacji Morawinka. Na ten czas nie ma żadnych projektów i pieniążków na ten cel. Czy to nie będzie tak, iż odsunie się remont komórek na Morawinku? Ja popieram rewitalizację, ale żeby to nie był projekt do szuflady, bo wtedy Morawinek by na tym stracił - mówiła
radna.Jej wypowiedź odzwierciedlała obawy części mieszkańców, którzy chcieliby mieć pewność, iż wieloletnie plany przełożą się na realne inwestycje, a nie zakończą jedynie przygotowaniem
dokumentacji.Przedstawiciele urzędu zapewnili jednak, iż rewitalizacja Morawinka nie jest jedynie koncepcją. Projekt został wpisany do harmonogramu naborów w ramach funduszy europejskich dla województwa lubelskiego, a nabór wniosków ma rozpocząć się do 25
sierpnia.Co istotne, zakres planowanej rewitalizacji obejmuje również remont komórek lokatorskich, o których wspominała radna Wiśniewska. Zadanie to zostało wcześniej ujęte w programie rewitalizacji, co zwiększa szanse na uzyskanie zewnętrznego
dofinansowania.Problem z azbestemDodatkowym utrudnieniem okazały się niezależne od miasta problemy związane z programem „Lubelskie bez azbestu”. Jak wyjaśniono podczas sesji, unieważniona została część projektu obejmująca powiat chełmski, co oznacza konieczność przesunięcia finansowania prac związanych z usuwaniem azbestu z dachów komórek na kolejny
rok.To właśnie ta sytuacja wpłynęła na zmianę harmonogramu części robót, choć - jak zapewniano - nie oznacza to całkowitej rezygnacji z
inwestycji.Pod koniec dyskusji dotyczącej programu rewitalizacji przedstawiciele samorządu zadeklarowali, iż choćby w przypadku nieuzyskania środków zewnętrznych remont komórek zostanie wykonany.- o ile nie otrzymalibyśmy dofinansowania na ten projekt, bo to jest procedura konkursowa, to wtedy te środki, które w tej chwili zabraliśmy z komórek, przenosimy na przyszły rok i wykonamy to zadanie z własnych środków - zapewniono podczas
sesji.Deklaracja ta miała rozwiać obawy mieszkańców, iż inwestycja zostanie całkowicie uzależniona od wyników konkursu o
dofinansowanie.Dyskusję zakończyła przewodnicząca komisji rewizyjnej, informując, iż komisja pozytywnie zaopiniowała projekt zmian w budżecie. Po zakończeniu dyskusji radni przyjęli uchwałę dotyczącą zmian w budżecie gminy na 2026
rok.Czytaj także:Gm. Rejowiec Fabryczny. Nocny pożar pustostanu w Wólce Kańskiej. W akcji siedem zastępów straży pożarnejRejowiec Fabryczny. Tragiczny poranek na torach. Nie żyje kobieta potrącona przez pociągRejowiec Fabryczny. Wielka Olimpiada Rodzinna na OrlikuRadni powiatu chełmskiego coraz zamożniejsi. Zaglądamy do oświadczeń majątkowych