Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji, reprezentujące studentów kierunków farmaceutycznych z uniwersytetów i wydziałów medycznych w całej Polsce, skierowało do Ministerstwa Zdrowia ostry sprzeciw wobec propozycji zawartych w projekcie przygotowywanym przez Resort Zdrowia.
Zarzewiem sporu stał się zapis w uzasadnieniu projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, w którym projektodawca zinterpretował status prawny oraz wykształcenie farmaceutów w sposób wywołujący sprzeciw całego środowiska. Jak czytamy w dokumencie PTSF, resort uzasadnił wyłączenie farmaceutów z zakazu uczestnictwa w reklamie następującymi słowami: Z zakazu tego wyłączone są osoby posiadające wykształcenie farmaceutyczne bowiem farmaceuci nie podpadają pod kategorię wykształcenia medycznego.
Dla środowiska akademickiego i zawodowego stwierdzenie to jest niedopuszczalne. PTSF podkreśla, iż uderza ono w same fundamenty kształcenia farmaceutycznego oraz w tożsamość zawodową przyszłych specjalistów.
– Wyrażamy stanowczy sprzeciw zarówno wobec podważania medycznego charakteru wykształcenia farmaceutów, jak i wobec tworzenia niebezpiecznych luk prawnych umożliwiających wykorzystywanie zawodu i wizerunku farmaceuty w przekazach reklamowych. Proponowane podejście niesie za sobą poważne ryzyko dewaluacji autorytetu zawodu zaufania publicznego, komercjalizacji świadczeń medycznych oraz podważenia relacji pacjent–farmaceuta – wskazuje PTSF.
Wykształcenie farmaceutyczne jest wykształceniem medycznym
W opublikowanym stanowisku studenci przypominają podstawowe fakty dotyczące programu studiów oraz ram prawnych funkcjonowania zawodu w Polsce. Farmacja to wieloletnie, niezwykle wymagające studia realizowane wyłącznie na uczelniach medycznych.
– Pragniemy zaznaczyć, iż wykształcenie farmaceutyczne jest wykształceniem medycznym. Studia na kierunku farmacja realizowane są 5,5 roku (stary tok; 5 lat – nowy tok) i są prowadzone przez uniwersytety medyczne oraz wydziały nauk medycznych. Program kształcenia obejmuje zaawansowane dyscypliny kliniczne i medyczne tj. anatomię, biochemię, fizjologię, patofizjologię, farmakologię, farmakoterapię, farmakokinetykę czy farmację kliniczną. Student farmacji od pierwszych lat nauki zdobywa wiedzę niezbędną do prowadzenia bezpośredniej pracy z pacjentem, analizy interakcji lekowych oraz świadczenia opieki farmaceutycznej” – czytamy w dokumencie.
PTSF odwołuje się również do aktu prawnego, który jednoznacznie definiuje rolę farmaceuty w systemie ochrony zdrowia.
– Zgodnie z Ustawą o zawodzie farmaceuty z dnia 10 grudnia 2020 r., farmaceuta jest samodzielnym zawodem medycznym. Systematyczny rozwój opieki farmaceutycznej w Polsce w tym przyznanie farmaceutom uprawnień do wykonywania szczepień ochronnych, przeprowadzania przeglądów lekowych czy wystawiania recept jednoznacznie potwierdza kliniczny i medyczny wymiar pracy w tym zawodzie. Zastosowane przez Ministerstwo Zdrowia określenie w uzasadnieniu projektu nowelizacji Prawo Farmaceutyczne wprowadza w błąd opinię publiczną i uderza w autorytet oraz godność przyszłych badaczy i praktyków ochrony zdrowia – podkreśla PTSF.
Furtka do marketingu zagrożeniem dla zaufania pacjentów
Drugim kluczowym aspektem podniesionym przez PTSF jest zagrożenie płynące z otwarcia drogi do wykorzystywania wizerunku farmaceutów w przekazach promocyjnych i handlowych, m.in. w reklamach suplementów diety czy produktów komercyjnych podmiotów.
Studenci zwracają uwagę, iż traktowanie farmaceutów jako grupy „nie-medycznej” wyłącznie po to, by wyłączyć ich z zakazu reklamy, jest zabiegiem niebezpiecznym dla zdrowia publicznego i podważającym etykę zawodową.
– Zastosowana konstrukcja prawna niesie ryzyko na wyłączenie farmaceutów z zakazu występowania w reklamach pod pretekstem niewliczania ich do kategorii osób z wykształceniem medycznym. Takie wykorzystywanie zawodu i wizerunku farmaceuty w potencjalnych działaniach promocyjnych i komercyjnych niesie za sobą poważne ryzyko jakim jest utrata zaufania pacjentów. Farmaceuta w polskim systemie ochrony zdrowia cieszy się wysokim zaufaniem społecznym jako niezależny ekspert ds. leku. Sprowadzenie jego roli do udziału w reklamach (np. suplementów diety czy podmiotów komercyjnych) niszczy obiektywny i medyczny charakter pracy farmaceuty – uważają studenci farmacji.
W ocenie przedstawicieli młodego pokolenia farmaceutów uwikłanie autorytetu zawodowego w mechanizmy czysto marketingowe uderza również w samą instytucję apteki.
– Wykorzystywanie autorytetu farmaceuty w przekazach socjotechnicznych i marketingowych godzi w zasady etyki zawodowej oraz wypacza ideę opieki farmaceutycznej i profilaktyki zdrowotnej. Warto zauważyć, iż sprowadzenie wizerunku farmaceuty do narzędzia reklamowego podważa postrzeganie apteki jako podmiotu ochrony zdrowia, a samego farmaceuty jako bezstronnego specjalisty medycznego. Uważamy, iż uwikłanie autorytetu zawodu medycznego w mechanizmy marketingu stoi w sprzeczności z misją ochrony zdrowia – wskazuje PTSF.
Apel do resortu zdrowia
Dokument, podpisany przez Rzecznika Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji, Mateusza Boszczyka, kończy się stanowczym apelem do ustawodawcy o korektę proponowanych zapisów i poszanowanie etosu zawodu.
– Jako przyszła kadra medyczna oczekujemy od organów państwowych jednoznacznego poszanowania dla medycznego charakteru studiów farmaceutycznych oraz ochrony niezależności i etosu zawodu farmaceuty w polskim systemie ochrony zdrowia – podsumowuje Mateusz Boszczyk.
Stanowisko PTSF wpisuje się w szeroką dyskusję nad kształtem rynku farmaceutycznego w Polsce, granicami reklamy produktów zdrowotnych oraz rosnącą rolą opieki farmaceutycznej w państwowym systemie ochrony zdrowia.














![“[Program] Cukierek WOŚP to kolejny istotny krok w kierunku nowoczesnej, skoordyn…](https://i0.wp.com/migranciwpolsce.pl/wp-content/uploads/2026/08/778869705_28188875397402918_3377882001862523498_n.png?ssl=1)