„Psychologia w codziennym życiu” – Jaki jest sens życia dla dorosłych?

goniec.net 18 godzin temu

Są takie momenty, w których dorosłość — zwykle tak uporządkowana, przewidywalna, oparta na rutynie — nagle traci swoją konstrukcję. Wystarczy jedno wydarzenie, jedna wiadomość, jeden impuls, by coś w nas drgnęło. Nie musi to być tragedia, która dotyka nas bezpośrednio. Czasem wystarczy historia z pracy, konflikt w społeczności, nagła zmiana w świecie, który i tak wydaje się kruchy. Dorosłość nie chroni przed wstrząsami. Ona jedynie uczy nas, jak je maskować.

W ostatnich tygodniach wiele osób, z którymi rozmawiałam, wracało do jednego pytania: „Po co to wszystko?” To pytanie nie jest tylko zarezerwowane dla młodych ludzi stojących na progu życia. Ono wraca także do tych, którzy mają za sobą lata doświadczeń, zobowiązań, decyzji i odpowiedzialności. Wraca, gdy świat przyspiesza, gdy czujemy zmęczenie, gdy codzienność staje się zbyt głośna albo zbyt pusta.
W refleksjach wielu dorosłych pojawia się dziś coś, o czym piszę szerzej w książce dostępnej na Amazon, „Meaning of Life: Psychological Guide for Adult People.” Podkreślam tam, iż sens nie jest nagrodą za dobre życie ani abstrakcyjną ideą, którą trzeba odkryć w jednym przełomowym momencie. Sens jest procesem psychologicznym, który rozwija się w codzienności — w decyzjach zgodnych z wartościami, w relacjach, w trosce o siebie i innych, w odwadze, by zatrzymać się i zapytać: „Czy to, co robię, jest naprawdę moje?”.

W książce zwracam uwagę, iż dorośli często próbują odnaleźć sens w wielkich projektach, podczas gdy najgłębsze znaczenie rodzi się w tym, co powtarzalne i ciche. Właśnie dlatego w momentach przeciążenia — tak częstych dziś w Kanadzie, USA i na całym świecie — sens staje się nie tyle odpowiedzią, ile wewnętrznym kompasem, który trzeba regularnie kalibrować.

Podobną myśl rozwijam w przewodniku dla młodych ludzi, „Meaning of Life: Psychological Guide for Young People,” który — obok części dla dorosłych i seniorów — tworzy trzytomową serię publikacji poświęconych sensowi życia na różnych etapach rozwojowych. Piszę tam, iż pytania o sens pojawiają się w każdym wieku, ale ich ton jest inny: młodzi szukają kierunku, dorośli — potwierdzenia, iż kierunek, którym idą, przez cały czas pozostaje zgodny z ich wartościami.
Jedna z kobiet, 52-letnia pielęgniarka, powiedziała mi, iż po kolejnym trudnym dyżurze poczuła, jakby ktoś „wyłączył jej wewnętrzny kompas”. Zawsze wiedziała, dlaczego pracuje w zawodzie — pomagała ludziom, czuła sens. A jednak ostatnio, w obliczu przeciążenia i niepewności, zaczęła zastanawiać się, czy jej wysiłek cokolwiek zmienia. To doświadczenie jest bardziej powszechne, niż mogłoby się wydawać. Kiedy jesteśmy zmęczeni, umysł zaczyna szukać znaczenia, jakby próbował upewnić się, iż kierunek, w którym idziemy, przez cały czas jest adekwatny.

Inny rozmówca, mężczyzna po czterdziestce, który niedawno zmienił kraj i pracę, opowiadał, iż w chwilach stresu wracają do niego pytania, które uważał za dawno zamknięte. „Czy to życie, które buduję, jest naprawdę moje?” — zapytał. To pytanie nie wynika z braku wdzięczności. Wynika z potrzeby autentyczności. Dorosłość często wymaga od nas kompromisów, ale zbyt wiele kompromisów potrafi rozmyć poczucie kierunku.
To naturalne. Gdy coś narusza naszą równowagę, umysł próbuje zrozumieć, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Pytania o sens nie są oznaką kryzysu psychicznego — są oznaką refleksyjności. Są próbą uporządkowania świata, który czasem wydaje się zbyt chaotyczny, by go objąć jednym spojrzeniem.
Sens życia dla dorosłych nie jest jedną wielką ideą. Nie jest nagłym olśnieniem ani spektakularnym odkryciem. Sens jest procesem. Jest codziennym wyborem. Jest tym, co robimy, gdy nikt nie patrzy: troską o bliskich, dbaniem o zdrowie, powrotem do siebie po trudnym dniu, decyzją, by być uczciwym wobec własnych wartości.

Pamiętam kobietę, która po latach pracy w korporacji zaczęła terapię, bo czuła, iż „żyje obok własnego życia”. Miała stabilność, miała sukcesy, miała wszystko, co według społecznych standardów powinno dawać szczęście. A jednak czegoś brakowało. Przez wiele miesięcy pracowałyśmy nad tym, co naprawdę jest dla niej ważne — nie dla świata, nie dla rodziny, nie dla oczekiwań, ale dla niej samej. Kiedy zaczęła podejmować decyzje zgodne z własnymi wartościami, poczuła, iż sens nie jest czymś, co trzeba znaleźć. Sens jest czymś, co się buduje.
Dorośli często myślą, iż „powinni już wiedzieć”. Że w pewnym wieku pytania o sens są oznaką słabości. Tymczasem jest odwrotnie. Pytania o sens są oznaką dojrzałości. Oznaczają, iż nie chcemy żyć automatycznie. Że chcemy żyć świadomie.
Każdy człowiek ma własną definicję sensu. Dla jednych to rodzina. Dla innych rozwój, twórczość, duchowość, działanie na rzecz innych, ciekawość świata. Dla wielu — połączenie kilku z tych elementów. Sens nie jest stały. Zmienia się wraz z nami, z naszymi doświadczeniami, stratami, radościami i etapami życia.

Kryzysy — choćby te, które dzieją się daleko — potrafią odsłonić to, co w nas najdelikatniejsze. Ale pokazują też, iż jesteśmy ludźmi, którym zależy. Reagujemy, bo jesteśmy wrażliwi. Pytamy, bo chcemy rozumieć. Szukamy sensu, bo życie ma dla nas wartość.
Dla dorosłych, którzy niosą na barkach odpowiedzialność, troskę o innych, codzienne obowiązki, to poszukiwanie jest szczególnie ważne. Nie musimy mieć gotowych odpowiedzi. Nie musimy wiedzieć wszystkiego. Wystarczy, iż będziemy szukać tego, co dla nas prawdziwe — krok po kroku, czasem powoli, czasem z pomocą innych.

I co równie ważne — nie trzeba szukać sensu w samotności. Rozmowa z psychologiem, terapeutą czy inną zaufaną osobą może być ogromnym wsparciem, zwłaszcza wtedy, gdy świat wydaje się zbyt ciężki albo zbyt niepewny. Proszenie o pomoc jest aktem odwagi i troski o siebie.
Życie dorosłe nie zawsze jest proste. Ale zawsze może być znaczące. A sens — choćby jeżeli czasem trudno go dostrzec — potrafi wracać w najmniej spodziewanych momentach.

Dr. S. Jack Olszewski, RCC
Specjalista zdrowia psychicznego, wykładowca akademicki, autor/wydawca
Jeśli masz jakieś pytania lub szukasz odpowiedzi na nurtujące Cię zagadnienia dotyczące zdrowia psychicznego, skontaktuj się: [email protected]

Idź do oryginalnego materiału