Przez ostatnią dekadę polski system ochrony zdrowia przeszedł szereg transformacji, ale jedna zmiana jest szczególnie widoczna dla pacjenta: stopniowe, ale nieubłagane zmniejszanie się liczby placówek, w których można nabyć leki. Na początku stycznia wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk odniosła się do pytań posłanki Bożeny Lisowskiej, w sprawie “stopniowego zmniejszania się liczby aptek oraz dostępności leków dla pacjentów”. Najnowsze dane Ministerstwa Zdrowia, oparte na zestawieniach Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz Rejestru Aptek, pokazują wyraźny trend spadkowy, który dotyka niemal każde województwo w kraju.
Wielka redukcja: Liczby nie kłamią
Analiza danych statystycznych za lata 2017–2025 ujawnia, iż liczba aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych w Polsce systematycznie maleje.
-
Skala zjawiska: W 2017 roku w Polsce funkcjonowało łącznie 14 647 placówek. Do końca 2025 roku (stan na 30 grudnia) liczba ta spadła do 12 267.
-
Dynamika zmian: Oznacza to stratę blisko 2380 placówek w ciągu zaledwie 8 lat, co stanowi spadek o około 16%.
-
Apteki vs. Punkty Apteczne: Największy odpływ widać w kategorii aptek ogólnodostępnych (spadek z 13 363 w 2017 r. do 11 120 w 2025 r.). Punkty apteczne, dedykowane mniejszym miejscowościom, wykazują większą stabilność, choć i tu odnotowano spadek z 1284 do 1147 jednostek.
Tabela 1: Zmiana liczby placówek we wszystkich województwach (2017 vs 2025)
| Województwo | Liczba placówek w 2017 r. | Liczba placówek w 2024 r. | Spadek (liczbowo) | Spadek (procentowo) |
| Polska łącznie |
14 647 |
12 296 |
-2 351 | -16,05% |
| Dolnośląskie |
1 142 |
901 |
-241 | -21,10% |
| Kujawsko-pomorskie |
735 |
643 |
-92 | -12,52% |
| Lubelskie |
892 |
752 |
-140 | -15,70% |
| Lubuskie |
379 |
311 |
-68 | -17,94% |
| Łódzkie |
1 043 |
844 |
-199 | -19,08% |
| Małopolskie |
1 294 |
1 105 |
-189 | -14,61% |
| Mazowieckie |
1 942 |
1 672 |
-270 | -13,90% |
| Opolskie |
379 |
301 |
-78 | -20,58% |
| Podkarpackie |
843 |
702 |
-141 | -16,73% |
| Podlaskie |
474 |
401 |
-73 | -15,40% |
| Pomorskie |
791 |
673 |
-118 | -14,92% |
| Śląskie |
1 637 |
1 352 |
-285 | -17,41% |
| Świętokrzyskie |
492 |
392 |
-100 | -20,33% |
| Warmińsko-mazurskie |
483 |
397 |
-86 | -17,81% |
| Wielkopolskie |
1 488 |
1 294 |
-194 | -13,04% |
| Zachodniopomorskie |
633 |
556 |
-77 | -12,16% |
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych MZ
Dlaczego apteki znikają? Perspektywa Ministerstwa…
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, iż choć apteki są kluczowym elementem systemu ochrony zdrowia, to ich prowadzenie pozostaje działalnością gospodarczą opartą na zasadzie swobody jej wykonywania. W debacie publicznej nad spadającą liczbą aptek często pojawia się wątek reformy znanej jako „Apteka dla Aptekarza”. W swojej interpelacji pytała o niego również posłanka Bożena Lisowska. Wiceminister Katarzyna Kacperczyk w odpowiedzi zajmuje jednak stanowisko, które przesuwa ciężar odpowiedzialności z obowiązujących przepisów na twarde realia rynkowe.
Według resortu, wprowadzone w 2017 roku roku obostrzenia dotyczące otwierania nowych aptek nie miały na celu redukcji liczby aptek, ale ich lepszą dystrybucję. Ministerstwo argumentuje, że:
-
Wymogi demograficzno-geograficzne wprowadzono, aby przeciwdziałać „nadmiernej koncentracji aptek w większych aglomeracjach miejskich”.
-
Nowe prawo ma sprzyjać „bardziej zrównoważonej strukturze rynku aptecznego”, która lepiej uwzględnia faktyczne potrzeby zdrowotne ludności.
Kluczowym argumentem Ministerstwa jest teza, iż to nie bariery prawne, ale rachunek ekonomiczny decyduje o tym, czy w danej okolicy powstanie nowa apteka. Resort wprost wskazuje, iż regulacje AdA „nie ograniczają otwierania aptek w mniejszych miejscowościach”.
– O zmianie w liczbie aptek na przestrzeni lat nie decydują jedynie powszechnie obowiązujące przepisy prawa, ale również takie czynniki, jak: aspekty ekonomiczne, kwestie organizacyjne czy ogólny rozwój społeczno-gospodarczy – wskazuje wiceminister Kacperczyk.
Granice kompetencji państwa
Ministerstwo Zdrowia podkreśla również, iż rynek apteczny opiera się na wolności działalności gospodarczej. Mimo iż jest on reglamentowany, urzędnicy nie mają narzędzi, by „zmusić” przedsiębiorcę do otwarcia placówki tam, gdzie mu się to nie opłaca. Decyzja o wyborze lokalizacji leży wyłącznie po stronie przedsiębiorcy. Z kolei rola wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych ogranicza się jedynie do weryfikacji wymagań ustawowych, bez możliwości dowolnego kształtowania dostępu do aptek.
W świetle powyższych argumentów, spadek liczby aptek – w ocenie Ministerstwa – jawi się nie jako bezpośredni skutek „Apteki dla Aptekarza”, ale jako wynik splotu czynników, w których decydującą rolę odgrywa rentowność i demografia, a nie same bariery regulacyjne. Ministerstwo zaznacza, iż obecne prawo nie ogranicza otwierania aptek na terenach wiejskich; zasady są tam tożsame z tymi w miastach.
- Czytaj również: Apteka w każdej gminie? GIF odpowiada na petycję
Jednocześnie resort zdrowia wskazuje, iż oprócz aptek, dostęp do leków zapewniają też punkty apteczne. Prawo przewiduje ich tworzenie w miejscowościach, gdzie prowadzenie pełnowymiarowej apteki jest ekonomicznie nieuzasadnione. Zapewniają one podstawowy dostęp do produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Mimo iż ich liczba również nieznacznie spadła (z 1284 w 2017 r. do 1147 w 2025 r. ), w niektórych województwach widać ciekawą dynamikę. Na przykład w województwie mazowieckim liczba punktów aptecznych w 2025 roku wzrosła do 137 (z 124 w roku poprzednim), co może sugerować adaptację rynku do potrzeb mniejszych społeczności.
Problematyczne dyżury…
W swojej interpelacji posłanka Lisowska poruszyła także temat dyżurów aptek. Jej zdaniem to narastający problem dla części pacjentów, zwłaszcza osób starszych, przewlekle chorych, rodziców małych dzieci czy opiekunów osób z niepełnosprawnościami.
– Konieczność dojazdu do odległej miejscowości w celu wykupienia pilnych leków stanowi istotne obciążenie organizacyjne i zdrowotne. Jednocześnie farmaceuci zwracają uwagę na rosnące koszty prowadzenia działalności, trudności kadrowe oraz brak stabilnych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyżurów – czytamy w intepelacji.
Wiceminister Kacperczyk podkreśla jednak, iż w zakresie funkcjonowania aptek dyżurowych i całodobowych należy najpierw rozróżnić te dwie instytucje.
– Apteki dyżurujące pełnią dyżury w określonych godzinach nocnych oraz w dni wolne od pracy na podstawie uchwały zarządu powiatu. Natomiast prowadzenie apteki w trybie całodobowym jest samodzielną decyzją biznesową podmiotu prowadzącego aptekę – wskazuje wiceminister.
Jednocześnie podkreśla, iż obecny model dyżurów jest efektem kompromisu. Oznacza on:
-
Dobrowolność zamiast przymusu: Odeszło się od przymusowego wyznaczania aptek do dyżurów na rzecz dobrowolności, ponieważ poprzedni system się nie sprawdzał.
-
Finansowanie przez NFZ: Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje dyżury w określonym zakresie godzinowym, dostosowanym do realnych potrzeb pacjentów.
-
Granica godziny 23:00: Analizy danych o realizacji recept wykazały, iż po godzinie 23:00 skala zakupów jest znikoma. System ma zapewniać realizację recept bezpośrednio po wizycie u lekarza, a nie służyć wygodzie osób, które nie chcą korzystać z aptek w ciągu dnia.
Przedstawicielka resortu zdrowia podkreśla też, iż kluczową rolę w organizowaniu dyżurów aptek odgrywa ją władze powiatowe. Jeśli uznają, iż potrzeby mieszkańców są większe niż standard NFZ, mogą same sfinansować dodatkowe godziny dyżurów.
Co przyniesie przyszłość?
Z odpowiedzi wiceminister Katarzyny Kacperczyk wynika jasno: Ministerstwo Zdrowia nie planuje w tej chwili wprowadzenia specjalnych mechanizmów wsparcia finansowego dla aptek w konkretnych lokalizacjach. Resort deklaruje jednak ciągłą analizę bezpieczeństwa lekowego i dostępności usług farmaceutycznych. Jeśli sytuacja pacjentów ulegnie znacznemu pogorszeniu, możliwe są ewentualne zmiany w przepisach dotyczących dyżurów.
– W przyszłości nie wyklucza się rozważenia ewentualnych zmian w obowiązujących rozwiązaniach dotyczących dyżurów aptek, o ile okoliczności w zakresie dostępności usług farmaceutycznych oraz bezpieczeństwa lekowego pacjentów będą to uzasadniały – wskazuje wiceminister.
Źródło:
- Artykuł opracowany na podstawie oficjalnej odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia z dnia 5 stycznia 2026 r. (znak sprawy: PLPR.050.85.2025.WK).
©MGR.FARM
















