Przeterminowane leki trafiają do kanalizacji. Lekomaty mają to zmienić

300gospodarka.pl 2 godzin temu

Przeterminowane leki trafiają do odpadów zmieszanych lub kanalizacji, choć przepisy tego zabraniają. choćby 70 proc. Polaków pozbywa się ich w niewłaściwy sposób, a skala problemu obejmuje miliony gospodarstw domowych. Rozwiązaniem mają być tzw. lekomaty – całodobowe punkty zbiórki, które mają poprawić dostępność systemu.


Przeterminowane leki od lat stanowią problem w gospodarce odpadami. Choć prawo jasno określa zasady ich utylizacji, to system zbiórki jest rozproszony i mało dostępny.

Miliony leków poza systemem


Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, iż w Polsce rocznie realizowanych jest ponad miliard recept. Jednocześnie część leków nie jest wykorzystana – m.in. z powodu zmiany terapii lub upływu terminu ważności.


W efekcie przeterminowane preparaty trafiają do domowych apteczek i często zalegają tam przez lata. Skala zjawiska jest duża i stała.


Przeterminowane leki to nie jest sporadyczny problem ani efekt pojedynczych porządków w apteczce – mówi Małgorzata Rdest, inicjatorka Lekomatów. – To stały strumień odpadów, który powstaje każdego dnia w milionach domów. System przez lata nie nadążał za tą skalą.


Badania pokazują, iż blisko 7 na 10 Polaków wyrzuca leki w sposób niezgodny z przepisami. Najczęściej trafiają do odpadów zmieszanych lub do kanalizacji. Zgodnie z przepisami to gminy odpowiadają za zapewnienie mieszkańcom możliwości oddania przeterminowanych leków. W praktyce odbywa się to poprzez PSZOK-i oraz wybrane apteki.


System ma jednak ograniczenia. Punkty zbiórki są nieliczne, wymagają dojazdu i działają w określonych godzinach. Brakuje także jednolitego standardu dostępności w skali całego kraju. W efekcie część odpadów medycznych nigdy nie trafia do bezpiecznego systemu utylizacji.

Problem wykracza poza tabletki


Powiększającym się wyzwaniem są także odpady powstające w domowej opiece zdrowotnej. Chodzi m.in. o igły, strzykawki, wstrzykiwacze insulinowe czy opatrunki. Tego typu materiały również nie powinny trafiać do zwykłych odpadów. Problem dotyczy szczególnie osób przewlekle chorych, które codziennie generują tego rodzaju odpady.


– W domowej opiece zdrowotnej produkujemy dziś odpady, które jeszcze kilkanaście lat temu powstawały głównie w placówkach medycznych. System powinien to uwzględnić – tłumaczy Małgorzata Rdest.

Lekomaty mają zapełnić lukę w systemie


Odpowiedzią na problem mają być lekomaty, czyli samoobsługowe urządzenia do zbiórki przeterminowanych leków i wybranych odpadów medycznych. Urządzenia mają działać całodobowo i być dostępne w miejscach często odwiedzanych przez mieszkańców. Ich celem jest zwiększenie dostępności systemu oraz uproszczenie procesu oddawania odpadów.


– Wielu ludzi chce postępować odpowiedzialnie, tylko nie zawsze wie jak albo nie ma gdzie – uważa Małgorzata Rdest. – Lekomaty odpowiadają na oba te problemy, łącząc funkcję edukacyjną z realnie dostępną infrastrukturą.


Pierwsze wdrożenia, zaplanowane na najbliższe miesiące, będą pilotażem, więc pozwolą sprawdzić, jak system działa w praktyce.


Problem przeterminowanych leków nie zniknie, bo wynika ze starzenia się społeczeństwa oraz rosnącej liczby osób objętych leczeniem przewlekłym. A bez łatwo dostępnej infrastruktury choćby obowiązujące przepisy są niewystarczające. Lekomaty mają być próbą uporządkowania tego strumienia odpadów na poziomie gospodarstw domowych.




Przeczytaj także:



  • Na Allegro kupisz teraz coś więcej niż produkty. Platforma wchodzi w nowy biznes

  • Kluby sportowe ofiarą zakazu reklamy alkoholu. Utracą sponsorów

  • Aż 2,6 tysiąca skarg dotyczących mobbingu. Dwucyfrowy wzrost w statystykach PIP

Idź do oryginalnego materiału