Przeszczep kory mózgowej zamiast rehabilitacji? Polka na czele projektu ARPA-H za 175 milionów dolarów

imagazine.pl 1 godzina temu

Przez dekady medycyna traktowała rozległe uszkodzenia kory mózgowej jako barierę nie do przejścia, skupiając się na rehabilitacji i adaptacji ocalałych obwodów nerwowych. Amerykańska agencja rządowa ARPA-H postanowiła sfinansować rozwiązanie o wiele bardziej radykalne: fizyczne zastępowanie zniszczonych obszarów mózgu nową, laboratoryjnie formowaną tkanką.

Program FRONT wchodzi w fazę realizacji z potężnym budżetem federalnym, a kluczową rolę w tym przedsięwzięciu odegra polska badaczka.

174,8 miliona dolarów na program FRONT i polski ślad w Waszyngtonie

Agencja ARPA-H (Advanced Research Projects Agency for Health) oficjalnie przyznała kontrakt o wartości 174,8 miliona dolarów na realizację programu FRONT (Functional Repair of Neocortical Tissue). Liderem wybranego konsorcjum została spółka Sophrosyne Biosciences, a główną badaczką (Principal Investigator) kierującą pracami mianowano dr Joannę Krzyśpiak.

To skala finansowania bez precedensu w obszarze neurobiologii regeneracyjnej. Program FRONT, powołany formalnie przez ARPA-H latem 2025 roku, narodził się z inicjatywy dr. Jeana M. Héberta z Albert Einstein College of Medicine. Choć Hébert pierwotnie wnioskował o grant rzędu 110 milionów dolarów, ostateczna wartość federalnego kontraktu przyznanego zespołowi Krzyśpiak sięgnęła niemal 175 milionów. Pierwszym celem terapeutycznym projektu jest odbudowa uszkodzeń kory ruchowej wywołanych udarem niedokrwiennym.

Tkanka prekursorowa zamiast pojedynczych komórek

Radykalizm programu FRONT polega na odejściu od klasycznych terapii komórkowych. Zamiast wstrzykiwać w uszkodzone rejony mózgu zawiesinę pojedynczych komórek macierzystych, zespół dr Krzyspiak ma za zadanie wytworzyć zorganizowaną, trójwymiarową tkankę prekursorową kory nowej, odpowiadającą wczesnym stadiom rozwoju embrionalnego.

Największym wyzwaniem inżynieryjnym nie jest jednak samo wyhodowanie struktury, ale jej przetrwanie i integracja w organizmie biorcy. Przygotowany fragment nie posiada gotowego układu krążenia – kluczowym problemem badawczym jest stymulacja szybkiego unaczynienia (angiogenezy), czyli zmuszenie naczyń krwionośnych gospodarza do wrośnięcia w implant, zanim nowo wprowadzone neurony obumrą z niedotlenienia. Dopiero po zabezpieczeniu metabolizmu tkanka może zacząć tworzyć połączenia synaptyczne z otaczającymi obwodami nerwowymi.

AI prześwietliła cały ludzki genom. DeepMind udostępnia AlphaGenome Atlas

Między leczeniem udarów a biologicznym Statkiem Tezeusza

Choć kontrakt ARPA-H skupia się na medycynie regeneracyjnej, w tle przedsięwzięcia obecna jest znacznie szersza debata filozoficzna. Kora nowa to siedlisko wyższych funkcji poznawczych, pamięci długotrwałej i poczucia świadomej tożsamości. Jean Hébert w swojej książce Replacing Aging z 2020 roku argumentował, iż jedyną drogą do przezwyciężenia biologicznego starzenia jest sukcesywna wymiana zużytych narządów – w tym stopniowa, segmentowa transplantacja samej kory mózgowej na przestrzeni lat.

Wokół tej koncepcji natychmiast wyrasta klasyczny paradoks Statku Tezeusza: czy całkowita, choćby najbardziej rozłożona w czasie wymiana tkanki mózgowej oznaczałaby zachowanie tożsamości, czy też bezpowrotną utratę dotychczasowego „ja”? Choć Hébert zakłada, iż dzięki neuroplastyczności sąsiednie struktury mogłyby przejściowo archiwizować pamięć przed kolejnymi etapami transplantacji, neuronauka nie ma dziś dowodów na potwierdzenie tej tezy.

Przedkliniczny realizm i głos sceptyków

Pięcioletni horyzont programu FRONT nie oznacza, iż za kilka lat pacjenci po udarach trafią na sale operacyjne po nowe fragmenty kory mózgowej. Cel kontraktu jest w pełni przedkliniczny: obejmuje laboratoryjne dopracowanie tkanki prekursorowej, testy chirurgiczne na modelach zwierzęcych, potwierdzenie odzyskiwania sprawności motorycznej oraz przygotowanie dokumentacji pod ewentualne, przyszłe próby z udziałem ludzi.

Środowisko naukowe przestrzega przed przedwczesnym entuzjazmem. Jak zauważa Rusty Gage z renomowanego Salk Institute, samo biologiczne przetrwanie przeszczepu nie dowodzi jeszcze, iż nowa tkanka przejmie skomplikowane funkcje zniszczonych obwodów nerwowych. Wśród kluczowych ryzyk, które zespół dr Joanny Krzyśpiak musi ocenić pod kątem bezpieczeństwa, pozostaje ryzyko powstawania ognisk padaczkowych wywołanych chaotycznym przewodzeniem impulsów oraz potencjalny niekontrolowany rozrost komórek prekursorowych.

Zaangażowanie 175 milionów dolarów z budżetu USA pokazuje jednak, iż medycyna regeneracyjna przestaje traktować korę mózgową jako nienaruszalny monolit. jeżeli zespół polskiej badaczki zespół zdoła zintegrować tkankę prekursorową w mózgu zwierząt, podręczniki neurologii trzeba będzie napisać na nowo.

Jeśli artykuł Przeszczep kory mózgowej zamiast rehabilitacji? Polka na czele projektu ARPA-H za 175 milionów dolarów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału