
Zima. Łakniemy intensywnych aromatów, ciągnie nas do dań gorących i konkretnych. Grzyby są jednym z tych produktów, które doskonale pasują do zimowej aury – umamiczne, pachnące, dodające zupom i sosom charakteru. Dziś przychodzimy więc do Was z propozycją – zróbcie sobie gar sosu grzybowego! Takiego, który jeść będziecie przez kilka dni. Kupcie hodowlane EKO grzyby z Dąbrówki – przyjeżdżają do nas prosto z uprawy, są super świeże, jędrne, niemal nie puszczają wody na patelni!
A co do sosu podacie, to już rzecz drugorzędna. Dobrze się zaprezentuje z kluskami śląskimi, kopytkami – kupicie gotowe na naszym targu, ale też z makaronem, kaszą albo z kotletem ziemniaczanym.
Do wersji podstawowej sosu możecie dodać podsmażonego EKO kurczaka albo polędwiczkę wieprzową.
Składniki:
- 1 kg mieszanych grzybów hodowlanych z Dąbrówki (pieczarki, eryngii, shiitake) Żywe Kultury
- 5 kapeluszy suszonych borowików Żywe Kultury
- 3 łyżki masła klarowanego z Azorów Smaki Portugalii
- 2 cebule EKO Powielin
- 3 ząbki czosnku EKO Powielin
- 250 ml białego wina – zarówno słodkie jak wytrawne się tu sprawdzi
- 1 opakowanie mascarpone EKO Zielony Stragan
- opcjonalnie: natka pietruszki EKO
- polędwiczka wieprzowa EKO
Krok po kroku:
- Rozpuść masło na patelni. Grzyby pokrój niedbale – pieczarek nie obieraj ze skórki, w ekologicznych grzybach nie ma takiej potrzeby. Podsmaż grzyby równomiernie na złoty kolor dodając po drodze piórka cebuli.
- Borowiki suszone wrzuć do czaszy mini blendera – zmiksuj na pył.
- Pachnące złote grzyby z cebulą zalej białym winem, zredukuj je, aż alkohol odparuje następnie dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili mascarpone.
- Rozrób odrobiną wody dla uzyskania pożądanej konsystencji, dodaj proszek z suszonych grzybów i natkę pietruszki, jeżeli lubisz.
- Do kremowej mocno grzybowej bazy możesz usmażyć cienko pokrojoną polędwiczkę wieprzową lub pierś z kurczaka.
