Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju dwóch serii leku przeciwdepresyjnego Bupropion Neuraxpharm (bupropionu chlorowodorek) w dawce 300 mg, w postaci tabletek o zmodyfikowanym uwalnianiu. Decyzja dotyczy serii 231376 z terminem ważności do lutego 2027 r. oraz serii N240212 z terminem ważności do maja 2027 r. Jednocześnie zakazano wprowadzania tych serii do obrotu oraz nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Decyzja została wydana po zgłoszeniu przez przedstawiciela podmiotu odpowiedzialnego, firmę Neuraxpharm Polska sp. z o.o., wyników badań wskazujących na niezgodność jakościową produktu. Problem dotyczył parametru „uwalnianie”, który jest jednym z kluczowych wskaźników jakości dla leków o przedłużonym lub zmodyfikowanym uwalnianiu.
Nieprawidłowości potwierdzono w dodatkowych badaniach
Jak wynika z uzasadnienia decyzji, do GIF wpłynęło zgłoszenie o uzyskaniu wyniku poza specyfikacją (OOS) dla parametru uwalniania substancji czynnej z tabletek. Producent przeprowadził następnie dodatkowe badania prób archiwalnych serii przeznaczonych na polski rynek.
– Dodatkowe badania prób archiwalnych, serii numer 231376; termin ważności 02.2027 oraz dla serii numer N240212; termin ważności 05.2027 potwierdziły wynik niespełniający wymagań jakościowych. Dla parametru „uwalnianie”, uzyskano w obu przypadkach wartości poniżej dolnej granicy specyfikacji, w punkcie czasowym odpowiadającym ósmej godzinie badania – wskazano w decyzji.
Oznacza to, iż po ośmiu godzinach od rozpoczęcia testu laboratoryjnego ilość uwolnionej substancji czynnej była niższa od wartości przewidzianych w zatwierdzonej dokumentacji produktu leczniczego.
Ustalono prawdopodobną przyczynę wady
W toku postępowania wyjaśniającego producent zidentyfikował prawdopodobne źródło problemu. Według ustaleń mogło nim być zwiększenie masy powłoki funkcjonalnej tabletki.
– Wytwórca w trakcie postępowania wyjaśniającego zidentyfikował prawdopodobna przyczynę powstania wady jakościowej w postaci przyrostu masy powłoki funkcjonalnej, dla której w procesie wytwarzania stosowano wartość docelową na poziomie około 8,50% – czytamy w decyzji.
Jednocześnie analiza dokumentacji produkcyjnej nie wykazała nieprawidłowości podczas samego procesu wytwarzania. Parametry produkcji oraz wyniki kontroli międzyoperacyjnej mieściły się w ustalonych granicach, a badania wykonywane przed zwolnieniem serii do obrotu nie wskazywały na występowanie problemu.
W ramach działań naprawczych producent zmniejszył docelowy przyrost masy powłoki z 8,5 proc. do 8 proc. oraz zaktualizował dokumentację procesu produkcyjnego. Zmiany wdrożono 6 lutego 2026 r., jednak nie obejmują one serii objętych wycofaniem.
Producent: ryzyko dla pacjentów jest mało prawdopodobne
W przedstawionej GIF analizie ryzyka producent ocenił, iż stwierdzona wada jakościowa nie powinna znacząco wpływać na bezpieczeństwo i skuteczność terapii.
– Wytwórca ocenił, iż obserwowane obniżone wartości uwalniania nie powinny mieć istotnego wpływu na skuteczność terapeutyczną produktu ani powodować zmian jego profilu bezpieczeństwa. Prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnego wpływu na pacjentów oceniono jako mało prawdopodobne – czytamy w decyzji.
Mimo takiej oceny organ nadzoru farmaceutycznego uznał, iż samo niespełnienie zatwierdzonych wymagań jakościowych jest wystarczającą przesłanką do wycofania produktu z rynku.
Dlaczego GIF zdecydował o wycofaniu?
Kluczowe znaczenie miał fakt, iż lek nie spełniał parametrów jakościowych określonych podczas procesu rejestracji i dopuszczenia do obrotu. GIF podkreślił, iż wymagania dotyczące uwalniania substancji czynnej są elementem potwierdzającym skuteczność i bezpieczeństwo produktu.
– Parametry wymagań jakościowych zawarte w dokumentacji rejestracyjnej produktu leczniczego są zaproponowane i uzasadnione przez podmiot odpowiedzialny, w oparciu o szeroko zakrojone badania dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa stosowania tego produktu, a następnie ocenione oraz zatwierdzone przez odpowiedni organ regulacyjny. Ich niespełnienie oznacza, iż produkt leczniczy nie odpowiada warunkom, na jakich został dopuszczony do obrotu – wskazano w uzasadnieniu.
GIF zwrócił również uwagę na specyfikę leków o zmodyfikowanym uwalnianiu. W takich preparatach substancja czynna jest uwalniana stopniowo, co ma zapewniać utrzymanie odpowiedniego stężenia leku w organizmie przez określony czas.
– Niespełnienie wymagań dla parametru „uwalnianie” w określonych punktach czasowych pozostawia uzasadnioną wątpliwość co do zgodnego z założeniem stabilnego działania produktu leczniczego w czasie, a zatem nie pozwala na potwierdzenie skuteczności i bezpieczeństwa jego stosowania – uznał organ.













