Do kradzieży artykułów kosmetycznych doszło w sobotę w jednej ze stargardzkich aptek. 37-letni sprawca zabrał znajdujące się na terenie apteki produkty o łącznej wartości wynoszącej prawie 820 zł.
Pracownik apteki, który zauważył, iż z półek zniknęły artykuły kosmetyczne, rozpoznał mężczyznę jako osobę podejrzewana o ich kradzież. Powiadomił Policję o zdarzeniu, a następnie podjął pościg za mężczyzną, który próbował uciec. Mimo tego pracownikowi udało się go ująć. Funkcjonariusze niezwłocznie przybyli na miejsce i przejęli ujętego mężczyznę. Sprawca został zatrzymany i przewieziony do Komendy.
– Policjanci gwałtownie zebrali materiał dowodowy i już kolejnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i kierowania gróźb karalnych. Co istotne, funkcjonariusze ustalili, iż sprawca był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Oznacza to, iż za popełnione przestępstwo będzie odpowiadał w warunkach recydywy – informuje mł. asp. Ewa Majdzińska z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.
Mimo wcześniejszej karalności mężczyzna ponownie zdecydował się wejść w konflikt z prawem. Tym razem również będzie musiał ponieść konsekwencje swojego zachowania. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Warto dodać, iż farmaceuta podczas wykonywania obowiązków zawodowych w aptece korzysta ze szczególnej ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu. Przepisy te (art. 35a Ustawy o zawodzie farmaceuty) automatycznie obejmują również techników farmaceutycznych. Oznacza to, iż wszelkie groźby bezprawne oraz akty agresji są ścigane przez policję i prokuraturę z urzędu, a nie z oskarżenia prywatnego.














