
Wybierając to trio ze stoiska Madame Ricotta (stoisko nr 28), sięgasz po sery z niezwykłym charakterem, które potrafią całkowicie zdefiniować danie. Co więcej, odbywasz kulinarną podróż przez Włochy, bo każdy z serów to reprezentant innego regionu.
- Taleggio – kontrastowy to typ. To ser krowi z obmywaną skórką, pochodzący z chłodnej Lombardii.
Co to znaczy? To kategoria serów, które podczas dojrzewania są regularnie obmywane wodą, solanką lub alkoholem. Proces ten stymuluje rozwój szczególnego rodzaju bakterii, dzięki czemu skórka zmienia kolor na pomarańczowy i zyskuje charakterystyczną strukturę – lepkiego meszku.
Sery z obmywaną skórką mają z zasady intensywny aromat. Często jednak ten mocny zapach idzie w parze z delikatnym smakiem. Serce Taleggio to maślana, rozpuszczająca się w ustach poezja o bardzo przyjemnym lekko owocowym smaku. Jest fenomenalny na desce serów, ale Włosi chętnie dodają go także do idealnie kremowego risotto, makaronów, przystawek i tart.
- Tomino – ten krowi ser robi efekt WOW podany z patelni. Niewielkie, urocze krążki z Piemontu, skrywają w sobie potężny potencjał. Choć można jeść je na surowo, Tomino najlepszy jest po podgrzaniu. Sprawdzony sposób na jego podanie? Owiń go cieniutkim plastrem dojrzewającej szynki (prosciutto lub specku) i wrzuć na grill lub patelnię, aż środek stanie się cudownie płynny i ciągnący. To klasyczna piemoncka metoda na ten ser, jednak wśród lubianych przepisów jest też tomino zapiekany w cieście, podawany z owocami, miodem lub z młodą cukinią.
- Tavoliere – to z kolei reprezentant Apulii (z obszaru Tavoliere delle Puglie), który wnosi do zestawienia zbalansowaną, południową energię. Półtwardy, krowi, lekko maślany, z delikatną, orzechową nutą w tle, stanowi doskonałą przeciwwagę dla swoich miękkich kolegów z północy. W jego przekroju rysują się cudne niewielkie dziureczki. Genialnie smakuje z rustykalnym chlebem, sycylijskimi oliwkami i kieliszkiem wytrawnego wina.
To zestawienie od Madame Ricotta (stoisko nr 28) to gotowy scenariusz na kulinarną podróż przez całą Italię – od alpejskich przedgórzy po obcas włoskiego buta. Kto znał je wszystkie? jeżeli nie, czas nadrobić!







