Potencjał medycyny pracy wciąż niewykorzystany

mzdrowie.pl 15 godzin temu

Dokumentacja związana z medycyną pracy i orzecznicza powinna być w pełni ucyfrowiona i mieć status równorzędny z dokumentacją medyczną z innych obszarów świadczeń oraz podlegać obowiązkowemu raportowaniu zdarzeń do platformy P1. w tej chwili medycyna pracy nie ma połączenia z systemem SIMP (System Informatyczny Monitorowania Profilaktyki). Lekarze medycyny pracy nie mogą skierować pracownika do konkretnej placówki na badania profilaktyczne. Nie mają również możliwości bezpośredniego skierowania do dalszej diagnostyki i leczenia pacjenta, u którego wykryją jakieś schorzenia.

„Nie jesteśmy połączeni z systemem. Trochę z tego powodu, iż finansują nas pracodawcy. W związku z tym NFZ się do nas nie poczuwa, a sama medycyna pracy zawsze uważała się za odrębną. Funkcjonujemy poza systemem i o ile nie podejmiemy działań integrujących, to wszystko nie będzie funkcjonowało dobrze” – mówiła prof. Jolanta Walusiak-Skorupa, dyrektor Instytutu Medycyny Pracy im. prof. Jerzego Nofera w Łodzi, podczas Kongresu Zdrowie 360.

O tym, iż badania okresowe wykonywane w ramach medycyny pracy mogłyby wzmocnić opiekę profilaktyczną mówi się od kilku lat. To jest oczywiste, bo często lekarz medycyny pracy jest tym jedynym medykiem odwiedzanym regularnie przez osoby, które nie widzą potrzeby korzystania z systemu ochrony zdrowia. Rocznie wykonywanych jest ok. 5,5 mln badań do celów orzeczniczych, co stwarza duży obszar do działań profilaktycznych.

„NFZ proponuje wiele programów profilaktycznych. Skoro tak, moglibyśmy sprawdzać, czy pacjent z nich korzysta. jeżeli nie korzystał dotąd albo robił to rzadko, powinniśmy mieć szansę zapisać go od razu na badania. Teraz nie wymieniamy się informacjami z POZ-em, czy AOS-em, więc nie możemy choćby sprawdzić, co pacjent miał wykonane, jakie badania, odnieść się do ich wyników. Pacjent sam nam tego nie powie, bo nie zawsze chce, żeby lekarz, który ma kontakt z pracodawcą i decyduje o dopuszczeniu do pracy, miał wszystkie informacje na temat stanu jego zdrowia” – zauważyła prof. Walusiak-Skorupa. NFZ deklaruje, iż bardzo chętnie będzie realizował profilaktykę w tych miejscach, które zostaną zainicjowane przez służbę medycyny pracy. Do tego potrzebne są jednak zmiany przepisów. Już 10 lat temu eksperci z zakresu medycyny pracy przygotowali raport, w którym znalazło się kilkadziesiąt aktów prawnych, które pozwoliłyby uregulować ten obszar.

Irena Rej, prezes Zarządu Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA” powiedziała, iż medycyna pracy powinna “w przystępny sposób informować społeczeństwo, iż nie jest przeciwnikiem, ale przyjacielem pracowników”. Miejscem, gdzie można zapytać lekarza o swój problem zdrowotny, a jeżeli pracownik nie otrzymuje pozytywnego orzeczenia, to dla swojego dobra. Według Anny Gołębickiej, ekspertki Centrum im. Adama Smitha, lekarze medycyny pracy sami sobie „strzelili w kolano” – „Tak bardzo chcieli być w swojej strefie komfortu, tak ją zawęzili, iż ona ich w tej chwili zaczyna dusić i z pięknego zawodu lekarza stali się pięknym zawodem przystawiaczy pieczątki, żeby ktoś miał stosowny papier dla pracodawcy”.

Prof. Walusiak-Skorupa zgodziła się, iż tak było w przeszłości, ale teraz medycyna pracy jest otwarta na system – „Tak jak każdy lekarz może wystawić skierowanie do szpitala, tak każdy lekarz powinien móc skierować swojego pacjenta do AOS-u i na badania profilaktyczne finansowane przez NFZ. Przecież lekarze medycyny pracy nie będą nadużywać tej możliwości, My naprawdę wiemy, kiedy pacjent potrzebuje kardiologa albo dodatkowych badań. Lekarze POZ też byliby zadowoleni, bo pacjenci nie przychodziliby do nich tylko po skierowanie tworząc przy tym kolejki”. Doktor Jakub Gierczyński stwierdził, iż lekarz medycyny pracy powinien być finansowany z pieniędzy publicznych, a pracodawcy – o ile chcą – mogliby finansować dodatkowe programy zdrowotne – „Przed nami bardzo duże wyzwanie, bo medycynę pracy trzeba zdefiniować na nowo, żeby zlikwidować jej silosowość”.

Agata Strukow, dyrektor ds. edukacji medycznej ALAB Laboratoria przypomniała, iż niektóre firmy organizują badania profilaktyczne w miejscu pracy. Najczęściej robią to duże korporacje, na przykład firmy z sektora bankowego, farmaceutycznego czy sieci sklepów, które mają wielu pracowników – „Z leczeniem byłoby trudniej. ale jeżeli chodzi o badania przesiewowe, to jak najbardziej tak. Zwłaszcza iż w przypadku cukrzycy czy chorób metabolicznych wystarczą dwa proste, tanie badania, czyli pomiar stężenia glukozy i lipidogram. Tak iż to jest coś, co pracodawca może zapewnić swoim pracownikom, a korzyści dla niego są bezsporne. Pracownik jest zdrowszy, rzadziej przebywa na zwolnieniach. Zatrudnieni też na tym korzystają. Badanie zorganizowane w miejscu pracy przełamuje barierę psychologiczną przed nimi. Znikają też problemy logistyczne – nie trzeba nigdzie jechać, czekać na swoją kolej. Laboratorium przyjeżdża rano przed pracą i to jest bardzo wygodne. “

W medycynie pracy po długich oczekiwaniach zaczęły pojawiać się rozwiązania cyfrowe. Od 17 kwietnia 2026 r. orzeczenia lekarskie wystawiane są w formie elektronicznej. Dokument jest automatycznie zapisywany w systemie i staje się częścią elektronicznej dokumentacji medycznej. W praktyce oznacza to, iż po badaniu nie trzeba dostarczać pracodawcy żadnych papierowych dokumentów ani pilnować terminów ważności orzeczenia. Zmiana została rozłożona w czasie, aby umożliwić lekarzom spokojne i elastyczne dostosowanie się do nowego modelu pracy:

  • do 17 października 2026 r. orzeczenia lekarskie mogą być wystawiane fakultatywnie – zarówno w postaci papierowej, jak i elektronicznej,
  • od 18 października 2026 r. orzeczenia lekarskie będą musiały być wystawiane wyłącznie w formie elektronicznej.

Cyfryzacja objęła również kolejne dokumenty z zakresu medycyny pracy. Od 18 lipca 2026 r. możliwe jest również wystawianie zaleceń w postaci elektronicznej. Przy czym zakres badań oraz sposób podejmowania decyzji przez lekarza pozostał bez zmian. Nowe przepisy dotyczą wyłącznie formy wystawiania i przekazywania orzeczenia, a nie samego procesu medycznego.

Idź do oryginalnego materiału