Poseł proponuje surowe sankcje za oszustwa wobec NFZ. Ministerstwo Zdrowia chce skorzystać
Zdjęcie: Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia o pomyśle Lex Kacprzyk Tomasz Gzell / PAP
Czasowy zakaz pracy w ramach NFZ za pierwsze naruszenie, dożywotnie wykluczenie z publicznego systemu ochrony zdrowia za kolejne, a także obowiązek informowania prywatnych pacjentów o nałożonej sankcji. To główne założenia lex Kacprzyk, czyli propozycji przedstawionej przez posła Janusza Cieszyńskiego. Choć sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła poprawki, Ministerstwo Zdrowia nie zamyka tematu. Wiceminister Maciejewski zapowiedział możliwość wykorzystania tych rozwiązań podczas prac prowadzonych wspólnie z Naczelną Izbą Lekarską.


















