Nielegalna sieć farmaceutyczna funkcjonowała m.in. w zakładzie karnym i kilku budynkach mieszkalnych. Niemniej jednak to portugalska apteka szpitalna stanowiła rdzeń przestępczego przedsięwzięcia. Jeden z pracowników apteki pozyskiwał produkty lecznicze, które następnie dystrybuowano na wiele sposobów. Podczas akcji wykonano 16 nakazów przeszukania na terenie Lizbony i regionie zachodniego wybrzeża. Krajowa Jednostka ds. Zwalczania Korupcji wraz z policją kierowała „Operacją Zachód”. Za koordynację akcji odpowiadał INTERPOL (Centrum ds. Przestępczości Finansowej i Zwalczania Korupcji) oraz Policja Bezpieczeństwa Publicznego (PSP). Sprawę prowadzi Departament Śledczy i Działań Karnych (DIAP) w Loures). W trakcie operacji aresztowano pięć osób.
Portugalska apteka szpitalna jako centrum dostaw nielegalnych leków
Zgodnie z ustaleniami śledczych grupa przestępcza odpowiadała za nielegalne pozyskiwanie leków szpitalnych i sterydów anabolicznych, które przekierowywano do dalszej dystrybucji. Obecność wśród podejrzanych pracownika apteki szpitalnej sugeruje systematyczne kradzieże lub „legalne” pobieranie produktów leczniczych dzięki fałszowaniu recept. Następnie środki farmaceutyczne były rozprowadzane za pośrednictwem siłowni, Internetu (m.in. platform mediów społecznościowych) oraz do sieci bezpośrednich klientów. Poza pracownikiem apteki aresztowano trzech mężczyzn i kobietę, przy których znaleziono setki opakowań środków anabolicznych i leków na receptę. Podczas nalotów zabezpieczono też 10 000 euro w gotówce oraz 11 pojazdów. Podejrzani usłyszeli zarzuty handlu lekami na receptę bez zezwolenia, prania pieniędzy i defraudacji. W nadchodzących miesiącach funkcjonariusze będą kontynuować analizę skonfiskowanych leków, dokumentacji finansowej i urządzeń cyfrowych.
W ramach „Operacji Zachód” przeprowadzono też przeszukanie jednego z zakładów karnych. Rezultaty pokazały, iż nielegalna sieć farmaceutyczna mogła dystrybuować sterydy i substancje kontrolowane do instytucji penitencjarnych. Prawdopodobnie za pośrednictwem osób odwiedzających lub — co gorsza — skorumpowanych strażników.
Problem tkwi w łańcuchu dostaw
Akcja funkcjonariuszy policji dowodzi, iż integralność łańcucha dostaw w instytucjach opieki zdrowotnej jest niezwykle podatna na zagrożenia. Skoro wśród zatrzymanych znalazła się osoba zatrudniona w aptece szpitalnej, która z łatwością i systematycznie kradła leki, to konieczne jest wzmożenie nadzoru nad farmaceutykami. Począwszy od regularnych audytów zapasów, a skończywszy na wyeliminowaniu słabych ogniw w zakresie bezpieczeństwa aptek i przepisów prawnych, które przestępcy często wykorzystują.
Portugalia jest szczególnie narażona na przestępstwa farmaceutyczne. Obecność portów atlantyckich i niedaleka odległość od Afryki Północnej powoduje, iż kraj stał się węzłem tranzytowym dla międzynarodowych grup przestępczych. Natomiast władze Portugalii traktują przekierowywanie lub handel fałszywymi lekami ze znacznie większym priorytetem aniżeli przestępstwa narkotykowe.











