Na początku lutego zostanie zlikwidowany oddział noworodkowy w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Turku – od lipca 2025 r. był zawieszony ze względu na małą liczbę porodów i kiepską sytuację finansową szpitala.
Zawieszenie oddziału obowiązywać miało do końca 2025 r., jednak – jak przekazał dyrektor placówki Jacek Sawicki – ze względów organizacyjnych zawieszenie przedłużono do końca stycznia, a od 1 lutego oddział formalnie nie będzie istniał.
Powodem zawieszenia oddziału była mała liczba porodów w turkowskiej placówce.
Od kwietnia do czerwca 2025 r. miesięcznie nie rodziło się tam więcej niż siedmioro dzieci.
Sawicki zaznaczył, iż w szpitalu przez cały czas funkcjonować będzie oddział ginekologiczny, a w sytuacjach skrajnych poród w placówce będzie mógł zostać odebrany.
Długi przez porodówkę
Zawieszenie funkcjonowania oddziału noworodkowego to część restrukturyzacji szpitala w Turku. Oddział generował 1,5 mln zł straty rocznie. Placówka jest zadłużona na ponad 40 mln zł.
2024 r. zakończył się stratą w wysokości 2,5 mln zł. Ubiegły rok, według wstępnych szacunków, szpital ma szansę zamknąć na zero.












