Przed podjęciem rozmowy z dzieckiem dorosły powinien w pierwszej kolejności zadbać o własny stan emocjonalny. Dzieci natychmiast wyczuwają lęk otoczenia, dlatego potrzebują oparcia w opanowanym opiekunie. Zamiast udawać całkowitą obojętność, warto otwarcie powiedzieć: „Ta wiadomość mnie poruszyła, dlatego sprawdzam fakty i ustalam, co możemy zrobić”. najważniejsze jest oddzielenie pojedynczych zdarzeń medialnych od realnego poziomu zagrożenia w lokalnej placówce oraz powstrzymanie się od ciągłego czytania tych samych sensacyjnych wiadomości.
Jak rozmawiać o zagrożeniach w zależności od wieku?
Każdą dyskusję warto rozpocząć od pytania: „Co już słyszałeś i co o tym myślisz?”. Pozwala to sprostować fałszywe przekazy bez przekazywania zbędnych, drastycznych szczegółów:
Klasy I–III: Potrzebują prostych komunikatów i wskaz












