Położna została skreślona z rejestru. Wymykała się, by zażyć gaz rozweselający

gazeta.pl 3 godzin temu
Olanike Toye, położna pracująca w szpitalu Lewisham w południowo-wschodnim Londynie, została trzykrotnie przyłapana na wdychaniu entonoxu, gazu rozweselającego przeznaczonego dla rodzących.Za każdym razem sytuacja wyglądała podobnie: któryś z pracowników szpitala wchodził do pomieszczenia, z którego dochodził odgłos wdychanego gazu. A tam zaskoczona i zdezorientowana Olanike Toye próbowała ukryć maseczkę, przez którą chwilę wcześniej wdychała gaz rozweselający. Udzielała mętnych wyjaśnień i wychodziła z pomieszczenia. Raz się potykała, innym razem straciła równowagę i przewróciła się na kosz na śmieci.
REKLAMA




Co to jest gaz rozweselający?Gaz rozweselający to potoczna nazwa entonoxu - podtlenku azotu, używanego do łagodzenia bólu porodowego. To bezpieczny rodzaj znieczulenia, które nie tylko redukuje odczuwanie bólu, ale też rozluźnia i poprawia nastrój. Nie wpływa przy tym negatywnie na płód. Gaz rozweselający jest podawany poprzez inhalację przez maskę twarzową. Działa po kilku wdechach, jego działanie utrzymuje się kilka minut.To nie był pierwszy razToye na wdychaniu gazu rozweselającego w czasie pracy została przyłapana już w 2022 i 2023 roku. Komisja Rady Pielęgniarek i Położnych zdecydowała o skreśleniu jej z rejestru położnych. "Pani działania stanowiły poważne odstępstwa od standardów oczekiwanych od zarejestrowanej położnej i są zasadniczo niezgodne z utrzymaniem wpisu do rejestru. Komisja stwierdziła, iż "istnieją uzasadnione obawy podważające jej profesjonalizm, uczciwość i rzetelność" - napisano w uzasadnieniu do decyzji.Położna naraziła pacjentkiPortal The Sun przytoczył stanowisko komisji Rady Pielęgniarek i Położnych: "Prawdziwym problemem w tej sprawie nie była utrata niewielkiej ilości entonoxu przez szpital, ale potencjalny wpływ, jaki jego stosowanie mogło mieć na zdolność położnej do prawidłowego wykonywania zawodu. Jej zachowanie naraziło bezpieczeństwo bezbronnych pacjentek."A ty? Co myślisz o tym zdarzeniu? Czy położna została słusznie ukarana? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału