Polityka lekowa 2.0 dopiero po wakacjach

mzdrowie.pl 13 godzin temu

Dokument „Polityka Lekowa Państwa na lata 2026–2030” miał ujrzeć światło dzienne z początkiem lipca, jednak Ministerstwo Zdrowia dziś mówi, iż będzie po najprawdopodobniej po wakacjach.

„Wiemy, iż wakacje nie są najszczęśliwszym czasem na przedstawianie dokumentów strategicznych dlatego przedstawimy go we wrześniu” – zapowiada Katarzyna Kacperczyk, wiceminister zdrowia odpowiedzialna za politykę lekową. Jednak pytana przez mZdrowie czy to oznacza, iż Polityka trafi pod obrady rządu czy dopiero do konsultacji nie była w stanie odpowiedzieć. „Konsultacje już były, więc rozpoczniemy ścieżkę legislacyjną” – pośpieszył za to z odpowiedzią Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej.

Wiadomo jedno – chociaż dokument w tytule ma lata 2026-2030, to bardzo mała jest szansa, iż zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku.

A czego od nowej polityki oczekuje rynek? „Postawiłbym silny akcent na bezpieczeństwo lekowe. W międzyczasie wydarzyła się bowiem epidemia Covid-19, wybuchła pełnoskatowa wojna na Ukrainie – obie zmieniły geopolitykę. w tej chwili kwestie zagrożeń epidemicznych, tych związanych z napływem uchodźców powinny być dość mocno zaakcentowane” – mówi mZdrowie prof. Marcin Czech, autor “Polityki lekowej” obowiązującej w latach 2018-2022. I dodaje – „Trzeba chronić łańcuchy dostaw i harmonizując działania z Unią Europejską doprowadzić do sytuacji gdy większość API będzie w Europie produkowane. Oczywiście najlepiej by było to na terenie Polski”.

„Potrzebujemy dokumentu „polityka dla wyrobów medycznych”. Przemysł medyczny mógłby stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki, gdybyśmy prowadzili spójną politykę m.in. dotacji czy dofinansowywania projektów oraz dawać producentom dłuższą niż teraz perspektywę na planowanie inwestycji” – uważa z kolei Krzysztof Łanda, kolejny wiceminister zdrowia.

„Oczekiwałbym, iż kierunki nakreślone w pierwszej wersji powinny być utrzymane, bo to był bardzo dobry dokument. Większy nacisk powinien być położony na profilaktykę. Marzyłbym także o tym, by Europa stała się liderem w ochronie zdrowia, szczególnie jeżeli chodzi o dostęp do nowych technologii, a Polska dzięki Polityce 2.0 stała się silnym graczem na europejskim rynku” – wylicza w rozmowie z nami Krzysztof Kępiński, członek zarządu GSK oraz dyrektor relacji zewnętrznych i publicznego rynku szczepionek. – „Mam nadzieję, iż – zgodnie z zapowiedziami – to pacjent będzie w większym stopniu beneficjentem tej nowej polityki i zyska najwięcej”.

Najbardziej wyraziste zdanie ma Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska – „Bylibyśmy zadowoleni nie gdyby był to dokument opisowy zawierający diagnozę i cele – są to rzeczy dobrze znane branży. Nie może to być również księga życzeń. Warto by ten dokument wskazywał na konkretne rozwiązania i sposób ich realizacji”.

Polityka lekowa będzie wyznaczać kierunki, a planowana nowelizacja ustawy refundacyjne czy ustawa o receptach będą elementem zapisanej w niej strategii. Ma być to więc „holistycznym spojrzeniem na cały sektor”. „Będziemy oczekiwać od firm farmaceutycznych aktywnego zaangażowania w budowanie naszego bezpieczeństwa lekowego, bo czasy tego wymagają” – dodaje wiceminister Katarzyna Kacperczyk.

Idź do oryginalnego materiału