Polak kapitanem statku, na którym wykryto hantawirusa. MSZ reaguje

polsatnews.pl 3 godzin temu

Polak Jan Dobrogowski jest kapitanem wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto hantawirusa. - Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia - przekazał dziennikarzom rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Do czwartku WHO potwierdziła pięć zakażeń hantawirusem na statku, trzy osoby zmarły.

AP/Misper Apawu
Kapitan MV Hondius to Polak

Kapitanem wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto przypadki hantawirusa, jest Polak - Jan Dobrogowski - wynika z materiału zamieszczonego na portalu telewizji BBC. Na nagraniu wideo kapitan informuje pasażerów o śmierci jednego z nich.

Jan Dobrogowski jest absolwentem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, doświadczonym kapitanem żeglugi wielkiej, specjalizującym się między innymi w ekspedycjach polarnych - czytamy na jego stronie.

ZOBACZ: Groźny hantawirus na wycieczkowcu. Pasażerowie z objawami będą ewakuowani

- Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia. Pragnę jednak zaznaczyć, iż według posiadanej wiedzy nasz obywatel nie wymaga wsparcia medycznego. Jest on także członkiem załogi i opuszczenie przez niego pokładu musi być ustalone z armatorem - przekazał dziennikarzom rzecznik MSZ Maciej Wewiór, pytany o dalszą pomoc dla polskiego obywatela. - Stan wszystkich na pokładzie jest monitorowany i podlegają procedurom medycznym - są one oczywiście inne dla osób z objawami, a inne dla tych bez objawów - dodał.

Zakażenia hantawirusem na pokładzie wycieczkowca

Wycieczkowiec MV Hondius wypłynął z Ushuai na południu Argentyny 1 kwietnia ze 150 osobami na pokładzie. Do czwartku Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła pięć zakażeń hantawirusem spośród potencjalnych ośmiu. W tym trzy osoby zmarły - podkreślono w komunikacie polskiego MSZ.

ZOBACZ: Kobieta z objawami hantawirusa w szpitalu. Jest w izolacji

Na wycieczkowcu wykryto gatunek hantawirusa Andes, występującego w Ameryce Południowej, który w rzadkich przypadkach może się przenosić z człowieka na człowieka – ogłosiła w środę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Stewardesa trafiła do szpitala. Miała kontakt z zakażoną

W czwartek holenderskie ministerstwo zdrowia potwierdziło, iż do szpitala w Amsterdamie zgłosiła się stewardesa linii KLM, która miała kontakt z zakażoną pasażerką statku, 69-letnią obywatelką Holandii, która pod koniec kwietnia została wyprowadzona z pokładu samolotu lecącego z Johannesburga do Amsterdamu z powodu złego stanu zdrowia. Dzień później zmarła.


Kobieta wcześniej uczestniczyła w rejsie MV Hodius. Z powodu złego samopoczucia zeszła na ląd na wyspie Świętej Heleny, skąd poleciała do Republiki Południowej Afryki.

Jej mąż zmarł wcześniej, 11 kwietnia, na pokładzie statku. Przyczyną były problemy z oddychaniem, które mogły być związane z tym samym wirusem. Do Holandii przetransportowano już troje pasażerów statku, u których stwierdzono zakażenie hantawirusem.

Hantawirusy przenoszą się zwykle przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Niektóre szczepy przenoszone są też z człowieka na człowieka. Patogeny mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi poprzez wywołanie ciężkich chorób układu oddechowego.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wystawa w PE. Kuzyn Kaczyńskiego pokazał swoje dzieła
Idź do oryginalnego materiału