Kobieta, która jest odpowiedzialna za masowe uśmiercanie dzieci nienarodzonych i wstrzykiwanie im chlorku potasu do serca, nie dość, iż w dalszym ciągu nie poniosła odpowiedzialności za swoje potworne czyny, to jeszcze wciąż wykonuje zawód lekarza, mając kontakt z matkami, które spodziewają się dziecka. Po tym jak szpital w Oleśnicy z powodu dużego społecznego protestu zakończył współpracę z aborterką, od lutego została ona zatrudniona w nowej placówce, którą jest szpital w Lubaniu. W związku z tym ta placówka stała się kolejnym potencjalnym miejscem, gdzie szpital może się zamienić w ośrodek niosący śmierć. Apelując o zakończenie tej współpracy, Fundacja Grupa Proelio wystosowała petycję do Zbigniewa Zjawina, starosty lubańskiego i przewodniczącego zarządu powiatu lubańskiego oraz Anny Płotnickiej-Mieloch, prezes NZOZ Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu.