W PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach ponownie wrze. Związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe po rozpoczęciu zwolnień pracowników, które – ich zdaniem – łamią grudniowe porozumienie mające zakończyć konflikt i zabezpieczyć miejsca pracy.
W czechowickiej kopalni PG Silesia narasta napięcie między załogą, związkami zawodowymi, zarządcą sądowym i spółką Bumech, która planuje wydzierżawienie zakładu. NSZZ „Solidarność” ogłosiła pogotowie strajkowe, wskazując na naruszenie porozumienia podpisanego 29 grudnia 2025 roku przez stronę społeczną, rząd, Bumech oraz zarządcę kopalni. Dokument ten zakończył ośmiodniowy protest pod ziemią, prowadzony także w okresie świąt Bożego Narodzenia, i miał gwarantować stabilizację sytuacji pracowników.
Jak poinformował 28 stycznia przewodniczący zakładowej „Solidarności” Grzegorz Babij, w PG Silesia rozpoczęto wręczanie wypowiedzeń. Zdaniem związkowców, to jawne złamanie grudniowych ustaleń, w których Bumech deklarował przejęcie wszystkich pracowników na zasadach art. 231 Kodeksu pracy oraz brak zwolnień, o ile dojdzie do dzierżawy kopalni.
Dodatkowe emocje wywołało porozumienie podpisane 23 stycznia tego roku przez inne związki zawodowe z przedstawicielami Bumechu. W nowym dokumencie znalazł się zapis o przejęciu pracowników, jednak – jak podkreśla „Solidarność” – bez jednoznacznej gwarancji objęcia „wszystkich” zatrudnionych. To właśnie ten zapis wzbudził największy niepokój wśród górników. – Dzisiaj narasta frustracja wśród załogi. Nie będziemy brać odpowiedzialności za to, co może się jeszcze wydarzyć w kopalni – podkreśla Grzegorz Babij, wskazując, iż odpowiedzialność spada na zarządcę, Bumech oraz związki, które podpisały nowe porozumienie.
Przedstawiciele ZZ „Kadra” odpierają zarzuty, zaznaczając, iż wypowiedzenia wręcza zarządca sądowy PG Silesia, a nie Bumech. Ich zdaniem, porozumienie z 23 stycznia dotyczy przyszłego dzierżawcy i nie ma bezpośredniego związku z obecną falą zwolnień.
Z kolei główny akcjonariusz Bumechu Marcin Sutkowski podkreśla, iż celem spółki i zarządcy jest uratowanie kopalni oraz miejsc pracy. Krytycznie odnosi się natomiast do postawy związków, zarzucając im brak konkretnych propozycji restrukturyzacyjnych.
29 stycznia Bumech S.A. poinformował o podpisaniu – w obecności notariusza – warunkowej umowy dzierżawy kopalni Silesia na okres 36 miesięcy. Jej wejście w życie uzależnione jest m.in. od zgody sędziego-komisarza oraz przeniesienia koncesji wydobywczej. Spółka zapowiada, iż po spełnieniu warunków, najpóźniej 2 marca 2026 roku, dojdzie do przejęcia zakładu pracy wraz ze wszystkimi pracownikami.
Mimo tych deklaracji, „Solidarność” domaga się natychmiastowego wycofania wszystkich wypowiedzeń wręczonych w styczniu i pełnego respektowania porozumienia z 29 grudnia. Ogłoszone pogotowie strajkowe jest sygnałem, iż sytuacja w PG Silesia pozostaje napięta, a dalszy rozwój wydarzeń może mieć znaczenie nie tylko dla samej kopalni, ale i dla lokalnej społeczności.








